Spór patentowy Wrighta

Wright czy nie…

Wyobraźcie sobie wizjonerski wynalazek, który zmieni całą światową gospodarkę, czyniąc świat mniejszym i bardziej wydajnym. Wyobraź sobie zatem, że zostają uwikłani w kontrowersyjną batalię prawną mającą na celu obronę przełomowej technologii, której rzekomo są pionierami. Stawiają czoła przeciwnikom, którzy kwestionują ich twierdzenia, wywołując spór, który przyciąga uwagę całej branży i wstrząsa nią do głębi!

Można by pomyśleć, że przygotowuję scenę do omówienia współczesnej sagi COPA przeciwko Wrightowi w „The Satoshi Trial”. Ale nie, ta opowieść przenosi nas ponad sto lat wstecz, do dwóch innych pionierów, równie niezłomnych w swoich przekonaniach – Orville’a i Wilbura Wrightów: brak znanego pokrewieństwa… To jest historia braci Wright, których początki zmagały się z patentami i uznaniem lotnictwa odzwierciedla w zaskakująco niesamowity sposób batalie prawne odbijające się echem w korytarzach dzisiejszej branży blockchain.

Dziękuję Johnowi Pittsowi za zapoznanie mnie z tą historią.

Spory lotnicze

Podróż Orville’a i Wilbura Wrightów do annałów historii lotnictwa rozpoczęła się od ich pierwszego udanego lotu w 1903 roku. Jednak to przełomowe osiągnięcie wkrótce doprowadziło do jednej z najbardziej kontrowersyjnych bitew prawnych w dziedzinie lotnictwa. W 1906 roku bracia Wright złożyli patent na swoją maszynę latającą, skupiając się przede wszystkim na innowacyjnej metodzie kontroli aerodynamiki. Patent ten stał się przedmiotem szeregu sporów prawnych, szczególnie z konkurentami, takimi jak Herring-Curtiss Company i Glenn H. Curtiss, którzy opracowywali własne maszyny latające.

Charakter patentu Wrightów i kontrowersje

Patent Wrightsa był wyjątkowy, ponieważ obejmował metodę sterowania lotem, która obejmowała system kół pasowych i linek do wypaczania skrzydeł samolotu. Ten mechanizm wypaczania skrzydeł był kluczowy dla kontrolowanego lotu samolotu. Bracia Wright upierali się, że metoda ta ma fundamentalne znaczenie dla lotu, co doprowadziło ich do pozywania każdej firmy, która próbowała zbudować samolot przy użyciu podobnego systemu.

Najbardziej zauważalna z tych bitew prawnych toczyła się z Glennem H. Curtissem, wybitnym pionierem lotnictwa. Curtiss opracował lotki, inny mechanizm kontroli lotu, który, jego zdaniem, różnił się od systemu wypaczania skrzydeł Wrighta. Jednak Wrightowie uznali to za naruszenie ich patentu, co doprowadziło do przedłużającej się walki prawnej, której kulminacją była przełomowa decyzja amerykańskiego Okręgowego Sądu Apelacyjnego w 1914 r., która podtrzymała roszczenia Wrightów przeciwko Curtissowi po ośmiu długich latach sporów .

Wpływ na przemysł lotniczy

Rygorystyczna obrona patentu Wrightów miała daleko idące konsekwencje. Ich zaabsorbowanie kwestiami prawnymi utrudniało rozwój nowych projektów samolotów, co doprowadziło do stagnacji w rozwoju ich samolotów w porównaniu z modelami europejskimi. Do czasu przystąpienia Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej nie było akceptowalnych samolotów amerykańskiej konstrukcji, co zmusiło siły amerykańskie do korzystania z samolotów francuskich. Sytuacja ta uwypukliła szkodliwy wpływ, jaki przedłużające się spory patentowe mogą mieć na postęp technologiczny.

Ubolewam nad tym w kontekście współczesnych sporów patentowych dotyczących blockchain, ale robię dygresję.

Rozwiązanie i następstwa

Wojna patentowa w lotnictwie doprowadziła do impasu w branży, a firmy Wright i Curtiss skutecznie blokowały budowę nowych samolotów. Sytuacja ta wymagała interwencji rządu, co doprowadziło do powstania w 1917 roku Stowarzyszenia Producentów Samolotów, grupy patentów (podobnie jak COPA), której celem było rozwiązanie tych sporów poprzez kolektywizację patentów w ramach kliki insiderów z branży. Porozumienie to wymagało od producentów samolotów uiszczania niewielkiej ogólnej opłaty za korzystanie z patentów lotniczych, drastycznie zmniejszając opłaty licencyjne dla posiadaczy patentów, takich jak bracia Wright, z początkowych 20% do zaledwie 1%: było to prawdziwie pyrrusowe zwycięstwo, które mogło mieć podobny skutek w przestrzeń blockchain po procesie Satoshiego.

Dziedzictwo sporu patentowego braci Wright

Spór patentowy braci Wright stanowi ważną lekcję w historii innowacji. Podkreśla znaczenie ochrony własności intelektualnej, podkreślając jednocześnie, że taka ochrona może utrudniać szerszy postęp technologiczny. Spór jest również przykładem tego, jak spory prawne mogą odwracać uwagę wynalazców od dalszych innowacji, co widać w późniejszych opóźnieniach braci Wright w rozwoju samolotów. Uważam to za najgorszą ofiarę walki. W biznesie nie ma nic gorszego niż utrata postępu.

Edison, Tesla i inni wynalazcy

Równolegle do zmagań braci Wright przemysł elektryczny był świadkiem podobnych bitew pomiędzy Thomasem Edisonem i Nikolą Teslą a innymi wynalazcami, takimi jak George Westinghouse i Alexander Graham Bell. Spory te dotyczyły także praw patentowych, interesów handlowych i szybkiego tempa innowacji technologicznych. Ostatecznie osiągnięto postęp i wszyscy jesteśmy szczęśliwi, że możemy pracować w domu w nocy, zamiast spać o zachodzie słońca, ale decyzje podjęte wiele pokoleń temu powodują skutki, które nadal wpływają na nas z biegiem czasu. Czy powinniśmy mieć Wi-Fi w latach 60.? Czy moglibyśmy żyć w świecie bez linii energetycznych i z lewitującymi sterowcami do podróży? Nigdy się tego nie dowiemy, ale mam nadzieję, że nie będziemy z żalem wspominać naszych czasów w najbardziej spornej erze Bitcoina.

Współczesne implikacje: COPA przeciwko Wrightowi

Dziś branża blockchain stoi przed swoją wersją tych historycznych sporów patentowych. Bitwa prawna pomiędzy COPA a Craigiem Wrightem w związku z wynalezieniem Bitcoina i powiązanymi prawami autorskimi odzwierciedla te przeszłe konflikty. Twierdzenie Wrighta, że jest Satoshim Nakamoto i jego twierdzenia w związku z białą księgą Bitcoina wywołały poważne wyzwanie prawne, przypominające walkę braci Wright o uznanie i prawa dotyczące elastycznych skrzydeł samolotów. Czy Bitcoin na szczęście wkroczy w przyszłość dla dobra nas wszystkich? Czy Jack Dorsey i Mark Zuckerberg staną się strażnikami twierdzy patentowej Bitcoin? Czy Satoshi odzyska koronę, ale w królestwie, którego nikt z nas nie rozpoznaje? Czas pokaże.

Końcowe przemyślenia

Szczerze mówiąc, jestem wyczerpany. Chcę po prostu budować przełomowe biznesy za pomocą Bitcoina, a zamiast tego mamy prawie dekadę zadań pobocznych i króliczych nor. Oczywiście wiele z nich jest podniecających i miałem też szczęście, że mogłem zbudować kilka naprawdę fajnych firm z moimi przyjaciółmi w kosmosie. Ale bez względu na wynik procesu Satoshiego, jestem podekscytowany możliwością życia w epoce, w której spekulacje są już za nami!

Spór patentowy braci Wright, wraz z historycznymi sporami w branży elektrycznej i toczącą się sprawą COPA przeciwko Wright, wspólnie ilustrują trwałe wyzwania stojące przed wynalazcami i przedsiębiorcami. Prace niezliczonej liczby innych osób zostały skutecznie skradzione i wprowadzone na rynek przez przestępców. Narracje te podkreślają złożoność innowacji, znaczenie ochrony własnej pracy oraz potencjalne konsekwencje, jakie taka ochrona może mieć dla przemysłu i postępu.

Proszę, przyjaciele, skupmy się na postępie, ponieważ wszyscy powinniśmy mieć już dość zadawania pytań: „A co jeśli?”

Obejrzyj: Odkrywanie ograniczeń rzeczywistych węzłów suwerennych

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : The Wright patent dispute – CoinGeek

Author: BitcoinSV.pl
CEO