2023: Rok, w którym blockchain BSV znalazł nowego najlepszego przyjaciela w postaci sztucznej inteligencji

Nie ma wątpliwości, że w technologii rok 2023 zostanie zapamiętany jako rok sztucznej inteligencji (AI). ChatGPT wkroczył na scenę ze swoimi szybkimi, zwięzłymi i dobrze poinformowanymi odpowiedziami (z wyjątkiem sytuacji, gdy po prostu je wymyślił). Powstał nowy rodzaj miliarderów AI, a politycy spieszyli się, aby dotrzymać mu kroku.

Oczywiście sztuczna inteligencja nie jest niczym nowym. Przez dziesięciolecia była to nazwa każdej nowej możliwości technologicznej, która robi coś, o czym kiedyś myślałeś, że może zrobić tylko człowiek: grać w szachy, czytać mapy, wydawać rekomendacje Amazon (NASDAQ: AMZN), poprawiać gramatykę. Ale tegoroczna sztuczna inteligencja jest inna. Jest tak sprytny, że nawet ludzie, którzy go wymyślili, nie wiedzą, jak to działa. Niektórzy z najzdolniejszych inżynierów sztucznej inteligencji prowadzą kampanię, aby to zatuszować, zanim zniszczy nas wszystkich.

Nagła wszechobecność sztucznej inteligencji przypomina mi przełom w Internecie, jaki nastąpił w 1995 r. wraz z sukcesem Netscape, pierwszej graficznej przeglądarki WWW. Obydwa momenty sprawiają wrażenie mieszanki medialnego szaleństwa i „irracjonalnego entuzjazmu”, jak słynnie opisał prezes Fed Alan Greenspan rynek akcji spółek internetowych i początek nowej ery w technologii.

Tymczasem w świecie „krypto” (w który 99% populacji bezmyślnie wrzuca BSV) rok 2023 zostanie zapamiętany ze względu na wzlot i upadek FTX i jego nerdowatego lidera Sama Bankmana-Frieda, czyli SBF – choć przewiduję, że w za pięć lat pytanie „co oznaczają te inicjały?” będzie niezwykle trudnym pytaniem.

Ekstrawagancka reklama FTX na Super Bowl dokładnie odzwierciedlała reklamę Super Bowl, którą Pets.com nakręciła w 2000 roku, tuż zanim zaczęła uosabiać biznesy internetowe, których przeznaczeniem było nigdy nie zarabiać pieniędzy. Reklama stała się symbolem przesadzonych ambicji internetowych.

Już teraz istnieją kandydaci do tej roli w świecie „kryptograficznym”, jak na przykład gwałtownie spadająca cena dzieł sztuki niezamienialnych tokenów (NFT) czy klub jachtowy Bored Ape Yacht Club – pomysły, które przy pierwszym usłyszeniu wywołały niedowierzające spojrzenie i myśl: „To brzmi absurdalnie, ale może jestem za głupi, żeby to zrozumieć.” Ale nie, okazuje się, że to były absurdalne pomysły. Homer Simpson, naśmiewając się z dynamicznie rozwijających się NFT we wcześniejszym odcinku, niedawno stracił swoją fortunę związaną z NFT, a pływający kot od pizzy powiedział mu, że „szaleństwo na NFT się skończyło”.

Jeśli lubisz galopować po ekscesach altcoinów, NFT i reszty „krypto” świata, zajrzyj do doskonałej książki Zeke’a Faux, Number Go Up, która łączy cały szalony biznes w porywającą podróż śledczą. Roześmiałem się i złościłem z powodu niszczycielskiej chciwości i przestępczości, które odkrywa Faux.

Nie ma jeszcze reklam Super Bowl dla ChatGPT. Jej sukces przypomina raczej nagły wzrost popularności Google (NASDAQ: GOOGL), który przechwalał się, jak mało wydaje na marketing, woląc pozwalać użytkownikom mówić swoim znajomym, że po prostu działa lepiej niż inne wyszukiwarki. Jeśli ChatGPT będzie mógł rozprzestrzeniać się w ten sam sposób, będzie to jeszcze bardziej imponujące, ponieważ jeśli chcesz w pełni wykorzystać jego możliwości, musisz wykupić subskrypcję – 20 dolarów miesięcznie na dostęp do najbardziej zaawansowanej wersji oprogramowania.

Nie wykluczaj jednak pojawienia się generacji prymitywnych aplikacji AI, które osiągają astronomiczne wyceny na podstawie niczego – jest to współczesna witryna Pets.com. Już teraz, jeśli masz ChatGPT Plus, możesz subskrybować aplikacje takie jak Game Time („Mogę szybko wyjaśnić gry planszowe i karciane graczom w każdym wieku”) i mem Genz 4 („Pomagam ci zrozumieć żargon i najnowsze memy”).

Kiedy na początku tego roku rozmawiałem z doktorem Craigiem Wrightem, lekceważył on sztuczną inteligencję. Powiedział, że powinno to oznaczać „faktyczną ignorancję”. Przeczytałem mu coś, co wydało mi się imponującą odpowiedzią ChatGPT na zadane przeze mnie pytanie – mające na celu powiązanie aresztowania rozpruwacza z Yorkshire, którego zidentyfikowano na podstawie numerów seryjnych na banknotach, z koncepcją pseudonimu Bitcoina. To był przykład, który doktor Wright wyjaśniał publiczności, ale nie tak zwięźle, jak to ujął ChatGPT.

Zarzut dr Wrighta i wielu innych jest taki, że sztuczna inteligencja jedynie podsumowuje to, czym jest karmiona i nie jest zdolna do kreatywności ani wymyślenia czegokolwiek oryginalnego. Nawet jeśli się z tym zgodzisz (a ja nie), przedsiębiorcy BSV nie będą mogli tego zignorować. Rzeczywiście, podczas gdy kilka lat temu dobrze przygotowane oferty biznesowe musiały uwzględniać blockchain, dziś najlepsze start-upy mądrze obiecują wykorzystanie możliwości sztucznej inteligencji, nawet jeśli nie są do końca pewni, co to oznacza.

Craig Massey, założyciel inkubatora startupów BSV Block Dojo, opuścił w tym roku swoje prężnie działające przedsiębiorstwo, aby założyć kolejne, AI Forge – rodzaj Block Dojo dla AI. Powiedział mi, że znacznie łatwiej jest mu uzyskać wsparcie dla nowego. Jest witany przez wielkie korporacje, a bogaci sponsorzy wyciągają swoje książeczki czekowe (lub cyfrowy odpowiednik).

Ale nie bój się, BSV. Blockchain odgrywa dużą rolę w nowym, wspaniałym świecie sztucznej inteligencji. Ma na celu sprawdzenie, co wymyśli sztuczna inteligencja. Jeśli jednym z problemów sztucznej inteligencji jest to, że nie do końca wiemy, czy można ufać jej wynikom, wówczas niezawodny sposób identyfikacji źródeł, z których korzysta, może być niezwykle cenny. Niezależnie od tego, czy stwarza to szansę na idealną symbiozę między blockchainem a sztuczną inteligencją, jak lubią wierzyć zwolennicy blockchaina, czy też jest bardziej asymetryczna, jak „specjalne stosunki” między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią – bardzo wychwalane przez Wielką Brytanię, ale nie tyle ze strony USA – to się dopiero okaże.

Aby uzyskać bezstronny pogląd, zapytałem ChatGPT, czy blockchain będzie ważny w weryfikacji sztucznej inteligencji. Zaproponowano odpowiedź „z jednej strony, z drugiej”: tak, blockchain może zapewnić przejrzystość i integralność danych, ale „skalowalność, wymagania obliczeniowe i względy środowiskowe” mogą stwarzać problemy.

Ach, tak, troska o środowisko. Bitcoin wie o nich wszystko i ChatGPT powinien prawdopodobnie przyjrzeć się sobie, zanim zacznie pouczać o blockchainie. Przewiduję, że na rok 2024 usłyszymy znacznie więcej o zużyciu energii przez sztuczną inteligencję. Jego dziarskie, natychmiastowe reakcje mają swoją cenę, i to nie tylko w dolarach. Użytkownicy mogą zacząć zadawać sobie pytanie, czy naprawdę muszą we wszystkim konsultować się ze sztuczną inteligencją. Na przykład życzliwością dla środowiska byłoby nie zadawanie nowej aplikacji ChatGPT Laundry Buddy żadnego z pytań, w przypadku których może ona pomóc: „Czy mogę wyprać szarą bluzę z białą bluzą na zimno?” i „Jakie ustawienie wybrać do legginsów?” Nie są to pytania, na które najbystrzejsze umysły informatyki i największe stosy pieniędzy inwestycyjnych powinny szukać odpowiedzi w budowaniu technologii. Pospiesz się! Wykorzystaj swoją inteligencję! Jak myślisz, do czego służy Google?

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : 2023: The year BSV blockchain found a new best friend in AI – CoinGeek

Author: BitcoinSV.pl
CEO