Giełda Bittrex zostaje wyłączona

Bittrex ogłosił, że zamknie swoje podwoje pod koniec roku, informując klientów, że 4 grudnia wstrzyma wszystkie operacje handlowe. Po tym terminie dozwolone będą wyłącznie wypłaty – i nawet wtedy wypłaty będą mogły być dokonywane wyłącznie w EUR , nie USD.

Bittrex nie podał powodu zamknięcia. Oświadczenie następuje nieco ponad rok po tym, jak giełda została zmuszona do zapłacenia ponad 53 mln dolarów ugody na rzecz Biura Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) i Sieci ds. Egzekucji Przestępstw Finansowych (FinCEN) Departamentu Skarbu USA za niewdrożenie skutecznych sankcji i środków przeciwdziałających kontrole zgodności z przepisami dotyczącymi prania pieniędzy na swojej platformie. Według OFAC umożliwiło to oszałamiającą kwotę 263 451 600,13 dolarów w transakcjach dotyczących aktywów cyfrowych z terytoriami objętymi sankcjami, takimi jak Krym, Kuba, Iran, Sudan i Syria.

Chociaż 53 miliony dolarów to nic godnego uwagi, kary z pewnością nie są na tyle wysokie, aby stanowić bezpośrednią przyczynę nagłego zamknięcia Bittrex. Skutki ugody OFAC i FinCEN wykraczają jednak poza pieniądze: w rzeczywistości są one referendum regulacyjnym w sprawie modelu biznesowego Bittrex, który najwyraźniej zależał od możliwości przyciągnięcia klientów nieistniejącym programem zgodności z przepisami AML.

W marcu tego roku, kilka miesięcy po upublicznieniu ustaleń, Bittrex potwierdził, że jest zmuszony zamknąć działalność w USA, ponieważ „dalsza działalność w obecnym amerykańskim środowisku regulacyjnym i gospodarczym jest po prostu nieopłacalna” – twierdzi. współzałożyciel i dyrektor generalny Ritchie Lai. Jak w zegarku decyzja została ogłoszona tuż przed tym, jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) postawiła giełdzie zarzuty oraz jej współzałożycielowi i byłemu dyrektorowi generalnemu, Williamowi Shiharze, za prowadzenie działalności w charakterze niezarejestrowanego maklera-dealera i giełdy papierów wartościowych.

Pomijając kolejne działania mające na celu egzekwowanie przepisów i to, co wiemy o tym, jak Bittrex prowadził swoją działalność, na podstawie wcześniejszych działań – według OFAC, jego ugoda z Bittrexem dotyczyła 116 421 oddzielnych naruszeń sankcji – nie jest zaskakujące, że firma uważała, że nie może udźwignąć o działalności w USA, gdy zdała sobie sprawę, że organy regulacyjne przyjęły jej status targowiska dla osób zajmujących się praniem pieniędzy i reżimów objętych sankcjami.

Zaskakujące jest to, że Bittrex nie mógł znaleźć innego domu, z którego mógłby kontynuować swoją (prawdopodobnie) niezgodną z przepisami działalność. Był czas, kiedy giełda mogła uniknąć kontroli regulacyjnej w USA, wybierając inną jurysdykcję, do której miała się przenieść (jednocześnie potajemnie obsługując klientów z USA – jak wynika z podręcznika Binance). Jeśli porażka Bittrexa jest czymś oczywistym, te dni mogły dobiec końca.

To zachęcający znak dla globalnych wysiłków na rzecz ograniczania i kontrolowania spółek zajmujących się aktywami cyfrowymi, które są napędzane przez szeroko zakrojone wdrażanie nowych ram regulacyjnych na całym świecie. Stawia to również w dość zabawnym świetle argumenty oburzonych firm zajmujących się aktywami cyfrowymi, że działalność regulacyjna USA powoduje utratę cennego biznesu w kraju na rzecz zagranicznych jurysdykcji: okazuje się, że lista krajów chcących gościć giełdy zajmujące się praniem pieniędzy cały czas się zmniejsza.

Obejrzyj: Co dalej z giełdami i inwestycjami aktywów cyfrowych?

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : Bittrex exchange is shutting down – CoinGeek

Author: BitcoinSV.pl
CEO