Wierzyciele CoinFLEX pozywają byłego dyrektora generalnego za pomoc Rogerowi Verowi w uniknięciu długu w wysokości 84 mln dolarów

Wierzyciele CoinFLEX pozywają byłego dyrektora generalnego nieistniejącej już giełdy aktywów cyfrowych, starając się odzyskać miliony należne inwestorowi/klientowi CoinFLEX Rogerowi Verowi.

W środę CoinDesk poinformował o nowym postępowaniu cywilnym wniesionym w Hongkongu przez wierzycieli CoinFLEX przeciwko Verowi i byłemu dyrektorowi generalnemu giełdy, Markowi Lambowi. Sprawa dotyczy Lamba za pomoc w uruchomieniu konkurencyjnej giełdy OPNX, która zadebiutowała na początku tego roku z pomocą Su Zhu i Kyle’a Daviesa, założycieli upadłego „krypto” funduszu hedgingowego Three Arrows Capital (3AC).

CoinFLEX wstrzymał wypłaty w czerwcu 2022 r. i w sierpniu złożył wniosek o restrukturyzację. W styczniu tego roku Lamb i inny współzałożyciel CoinFLEX, Sudhu Arumugan, ogłosili plan połączenia sił z Zhu i Daviesem na nowej giełdzie – pierwotnie zatytułowanej GTX, później przemianowanej na OPNX – która handlowałaby roszczeniami upadłościowymi innych upadłych projektów „kryptograficznych”. GTX/OPNX będzie zarządzany przez żonę Lamba, Leslie Lamb.

Upadek 3AC w lipcu 2022 r. pozostawił dziurę w wysokości 3,5 miliarda dolarów w sektorze aktywów cyfrowych i był jednym z kluczowych czynników przyczyniających się do fali poważnych upadłości. Początkowe ogłoszenie GTX/OPNX wywołało oburzenie tych, którzy uważali, że zatwardziały Zhu i Davies trollują swoich byłych inwestorów swoim nowym projektem.

CoinFLEX wstrzymał „cały handel” na dobre 28 kwietnia 2023 r. „w ramach naszej ewolucji od CoinFLEX do OPNX”. CoinFLEX powiedział klientom, że ci, którzy „szukają ciągłości”, powinni przenieść salda swoich kont do OPNX. Na stronie internetowej CoinFLEX znajduje się obecnie ostrzeżenie, że „oficjalnie zakończy działalność 31 października 2023 r.”.

CoinDesk poinformował, że pozew wierzyciela CoinFLEX oskarża Lamba o zawieranie podejrzanych umów licencyjnych i zakupowych ze spółkami-matkami OPNX, Open Technologies Holding LTD i Open Technology Markets LTD.

Wierzyciele twierdzą, że transakcje były „w sposób oczywisty niekomercyjny i szkodliwe dla interesów CoinFLEX… i/lub wyraźnie korzystne” dla Lamb i OPNX. Wierzyciele zwracają się do sądu o unieważnienie tych umów i umieszczenie całego majątku i zysków OPNX w funduszu powierniczym na czas trwania sprawy.

Splątana sieć

Wiadomościom o procesie towarzyszyło uruchomienie nowego konta X (Twitter) (@CoinFLEXreal), na którym natychmiast opublikowano długi wątek oskarżający Lamba, Zhu i Daviesa o „wykorzystanie aktywów wierzyciela jako osobistej skarbonki”. Na koncie prosi się o datki w formie zasobów cyfrowych, aby pomóc w „zbadaniu nadużyć”.

We wrześniu 2022 r. wierzyciele CoinFLEX zatwierdzili porozumienie restrukturyzacyjne, które wyeliminowało kapitał własny akcjonariuszy zwykłych i akcjonariuszy serii A – w tym założycieli – dając jednocześnie wierzycielom 65% udziałów w nieaktywnej wymianie i kontroli nad zarządem.

W marcu CoinFLEX ogłosił, że sądy na Seszelach zatwierdziły ten plan restrukturyzacji. CoinFLEXreal zauważa, że ​​uruchomienie OPNX poprzedziło zatwierdzenie przez sąd, mimo że „nie było mandatu do rozwijania tej nowej działalności”. OPNX „polegał całkowicie na technologii CoinFLEX, funduszach, personelu i [wewnętrznym tokenie giełdy] FLEX”.

CoinFLEXreal oskarża Zhu, Daviesa i Lamba o trzymanie wierzycieli „w niewiedzy” na temat statusu pozostałych środków CoinFLEX. Według doniesień Lamb przeprowadził „tylko jedną rozmowę” z wierzycielami pomimo wielokrotnych próśb o dodatkowe informacje. Kiedy wierzyciele w końcu otrzymali drugi telefon, rozmawiali z Daviesem, podczas gdy Lamb był bezdomny.

Davies rzekomo powiedział wierzycielom, że sam „nie ma żadnego związku z CoinFLEX” i był tam jedynie po to, aby „zapewnić twarz” OPNX. CoinFLEXreal nazwał bzdurą argumentację Daviesa o „braku związku”, twierdząc, że „znalazł swój kontrakt”. Fundusze CoinFLEX rzekomo zostały również wykorzystane do opłacenia opłat prawnych związanych z likwidacją 3AC.

W maju 2023 r. OPNX zadebiutowało swoim tokenem zarządzającym OX, FLEX o przemianowanej nazwie ze współczynnikiem konwersji 1:100. CoinFLEXreal twierdził, że OPNX płacił influencerom „aktywami wierzycieli, aby kontynuować pompowanie OX” i „pobierał wpływy ze sprzedaży aktywów wierzycieli”, aby pompować tokeny, jednocześnie zamrażając wypłaty z kont „dla użytkowników z dużymi saldami FLEX, aby uniemożliwić posiadaczom wypłatę”.

Pod koniec ubiegłego miesiąca Zhu został aresztowany na lotnisku w Singapurze, gdy podobno próbował uciec z miasta-państwa. Zakaz zatrzymania został wydany po tym, jak Zhu nie zastosował się do nakazu sądu dotyczącego współpracy z likwidatorami 3AC. (Davies podobnie nie współpracował, ale pozostaje na wolności.) Wartość tokena OX OPNX szybko spadła z urwiska.

Dwa tygodnie później inne konto X stwierdziło, że 11 pracowników OPNX/CoinFLEX zostało „zwolnionych bez wypowiedzenia”. Według doniesień Lamb zaoferował tym pracownikom odprawę płatną wyłącznie w zablokowanych tokenach OX, ale do tej pory nic nie zostało wypłacone. „Liczne faktury wystawione niektórym dostawcom zewnętrznym” również pozostały niezapłacone.

Zawrzyjmy umowę, ale nikomu nie mówmy

Kiedy CoinFLEX po raz pierwszy wstrzymał wypłaty, Lamb obwinił „wieloletniego klienta”, którego konto nie spełniło wezwania do uzupełnienia depozytu. Kontowi temu przyznano przywileje niezwiązane z likwidacją, pozostawiając giełdę z dziurą w wysokości 47 milionów dolarów, której posiadacz konta nie chciał uznać za swoją odpowiedzialność.

Gdy rozeszły się pogłoski, że Ver był omawianym wykonawcą, Lamb rozwiał wszelkie wątpliwości w tweecie stwierdzającym wyraźnie, że „Roger Ver jest winien CoinFLEX 47 milionów dolarów USDC”. Ver odpowiedział własnym tweetem, zaprzeczając, że „nie spłacił długu wobec kontrahenta” i twierdząc, że jest mu winien od CoinFLEX jeszcze większą sumę niż niedobór na jego koncie.

W lipcu 2022 r., gdy zadłużenie Ver CoinFLEX prawie się podwoiło ze względu na zmiany wartości aktywów, giełda wszczęła postępowanie arbitrażowe przeciwko Ver w Hongkongu. W sierpniu 2022 r. CoinFLEXreal stwierdził, że Lamb zażądał od wierzycieli ponad 850 000 dolarów na sfinansowanie „arbitrażu w Hongkongu”. Lamb dodał, że będzie potrzebował „odszkodowania”, aby zrównoważyć „osobiste ryzyko” związane z przyjazdem do Hongkongu w celu złożenia zeznań.

W bliżej nieokreślonym terminie CoinFLEXreal twierdzi, że Lamb „potajemnie spotkał się z Rogerem Verem, aby rozstrzygnąć pozew o wartości 84 milionów dolarów, mimo że prawnicy arbitrażowi powiedzieli zespołowi CoinFLEX, że mają niezwykle mocne argumenty”. Lamb rzekomo „przedłożył sfałszowane dowody i ostatecznie umorzył sprawę, pozbawiając nas jakiejkolwiek wartości w firmie”.

Publicznie wydawało się, że Lamb wywiera presję na Ver. 4 kwietnia 2023 r. Lamb opublikował na Twitterze list otwarty do Vera, w którym Lamb podkreślił potrzebę „uzgodnienia planu płatności za 84 miliony dolarów” Vera. W zamian Lamb zaoferował Verowi „dwa lata darmowego handlu” na OPNX.

18 kwietnia Lamb zamieścił na Twitterze długi film zatytułowany „Jak Roger Ver wybrał chciwość zamiast własnej społeczności”. Ver był znanym wczesnym inwestorem w CoinFLEX, ale Lamb stwierdził w filmie, że Ver „zainwestował w CoinFLEX do tego stopnia, że ​​posiadał większy kapitał niż ja i codziennie komunikował się z naszym zespołem”.

Rogera Dodgera

Ver powiedział CoinDesk, że roszczenie arbitrażowe CoinFLEX w Hongkongu przeciwko niemu było „fałszywe” i że w czerwcu 2022 r. złożył własne pozew arbitrażowy przeciwko CoinFLEX, domagając się odszkodowania w wysokości 200 milionów dolarów. Ver twierdził, że CoinFLEX podzielił się swoją sytuacją finansową na giełdzie z „pewnymi stronami trzecimi”, które przystąpiły do ​​zawierania transakcji przeciwko niemu „na moją szkodę”.

Ver powiedział, że pozasądowa ugoda, którą osiągnął z CoinFLEX i Lamb, obejmowała „dalsze postępowanie prawne, które jest obecnie rozważane” przeciwko tym osobom trzecim. Ugoda uprawnia Ver do pierwszych 100 milionów dolarów wszelkich odszkodowań uzyskanych w ramach tego postępowania.

To nie jedyna próba Rogera, aby uniknąć płacenia znacznych długów wobec podmiotów zajmujących się aktywami cyfrowymi, gdy jego zakłady rynkowe nie powiodą się. W styczniu jednostka upadłej platformy pożyczkowej Digital Currency Group (DCG) Genesis Global Capital oskarżyła Vera o uniknięcie długu o wartości 20,9 mln dolarów wynikającego z „nierozliczenia przez Ver transakcji opcji na kryptowalutę, które wygasły 20 grudnia 2022 r.”.

W tym czasie Ver odpowiedział na Twitterze, że jest całkowicie dobry, jeśli chodzi o pieniądze, ale stwierdził, że Genesis nie dotrzymał końca umowy, która rzekomo wymagała od pożyczkodawcy „pozostawienia wypłacalności”. Ver powiedział, że zwrócił się o dowód wypłacalności w czerwcu 2022 r., ale dane dostarczone wówczas przez Genesis „zostały zakwestionowane przez ostatnie wydarzenia”.

Genesis rzeczywiście kręciło księgi i ogłosiło upadłość zaledwie kilka dni przed wypuszczeniem Vera w celach zabójczych, ale naprawdę chcielibyśmy rzucić okiem na tę „umowę”, którą Ver twierdzi, że zawarł. Nie jest jasne, czy ten dylemat został kiedykolwiek rozwiązany, ale rzucają się w oczy dwie rzeczy: Ver wydaje się kiepskim graczem, a ty jesteś głupcem, jeśli pozwalasz mu obstawiać na kredyt.

Amoralność tej historii

Jeśli zastanawiasz się, kto tu kłamie, odpowiedź brzmi prawdopodobnie wszyscy. Jeśli jest tu jakaś sprawiedliwość – a tak naprawdę nie ma jej zbyt wiele – to to, że OPNX okazał się skrajną porażką. Dane CoinGecko pokazują, że 24-godzinny wolumen obrotu waha się nieco ponad 10 000 dolarów, czyli mniej więcej na niektórych giełdach zmienia się co minutę.

Pomimo braku aktywności OPNX został jednak ukarany grzywną w wysokości 2,7 miliona dolarów przez Dubajski Urząd Regulacji Aktywów Wirtualnych (VARA) za niezarejestrowanie giełdy w VARA. Zhu, Davies i oba Lambs zostali również osobiście ukarani grzywną w wysokości 54 000 dolarów za naruszenie lokalnych przepisów dotyczących marketingu zasobów cyfrowych. Być może Zhu przebywa obecnie w więzieniu, ale ani on, ani Davies nie musieli jeszcze stawić czoła muzyce za skorumpowane zarządzanie 3AC.

To samo dla wer. Chociaż w przyszłości może być mu nieco trudniej przekonać inne strony do zaakceptowania jego znaczników, nie wydaje się, aby spotkały go jakiekolwiek znaczące sankcje za swoje wulgarne zachowanie. Co oznacza, że ​​prawdopodobnie spróbuje ponownie.

Ver był kiedyś nazywany „Bitcoinowym Jezusem”, najwyraźniej ze względu na gorliwość, z jaką ewangelizował neofitów zajmujących się aktywami cyfrowymi. Obecnie pseudonim ten wydaje się opierać na przyjęciu męczeństwa przez Vera. Jak powiedział w tym tygodniu CoinDesk: „W rzeczywistości byłem największą ofiarą CoinFLEX”.

Czy ktoś ma 30 srebrników i chciałby przekazać na szczytny cel?

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : CoinFLEX creditors sue ex-CEO for helping Roger Ver avoid $84M debt – CoinGeek

Author: BitcoinSV.pl
CEO