Wszystko, co musisz wiedzieć o nowych przepisach dotyczących walut cyfrowych G20

W CoinGeek od lat informujemy, jak organy regulacyjne na całym świecie ograniczają branżę walut cyfrowych.

W zeszłym tygodniu widzieliśmy jeszcze więcej dowodów na tę globalną tendencję w kierunku lepiej uregulowanego, bardziej poskromionego przemysłu, gdy grupa G20 przyjęła regulacyjny plan działania przedstawiony w dokumencie Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i Rady Stabilności Finansowej (FSB).

G20 jednomyślnie przyjęła plan działania podczas spotkania w Marrakeszu w Maroku 13 października.

Czego wymaga regulacyjny plan działania G20?

W planie działania wzywa się do wdrożenia wielu wzajemnie powiązanych środków. Obejmują one:

Wdrażanie ram polityki.
Globalna koordynacja, współpraca i wymiana informacji.
Współpraca transgraniczna pomiędzy regulatorami.
Gwarantowany dostęp organów do odpowiednich danych.
Zasięg poza jurysdykcjami G20.
Kompleksowe zarządzanie i zarządzanie ryzykiem dla spółek zajmujących się walutami cyfrowymi.
Innymi słowy, jest to zła wiadomość dla Binance, Bitfinex, Tether i innych członków kartelu Crypto Crime, którzy prosperują w cieniu, gdzie mają miejsce transakcje z klientami, pranie brudnych pieniędzy i inne podejrzane działania.

G20 jest naprawdę potężne, więc to wielka sprawa

Dla tych, którzy nie wiedzą, G20 obejmuje Stany Zjednoczone, Unię Europejską, Kanadę, Chiny, Australię, Indie, RPA, Japonię, Indonezję, Rosję, Wielką Brytanię, Turkiye, Arabię ​​Saudyjską, Japonię, Koreę Południową, Meksyk i Unii Afrykańskiej.

Innymi słowy, większość populacji świata i wszystkie największe i najpotężniejsze gospodarki będą na tej samej stronie, jeśli chodzi o regulacje dotyczące walut cyfrowych.

Jak powiedzieliśmy wcześniej, kiedy potężne finansowo narody i bloki gospodarcze, takie jak USA, a UE przyjmuje regulacje finansowe, świat podąża za nimi, jeśli chce kontynuować handel z tymi kolosalnymi rynkami. Biorąc pod uwagę, że regulacyjny plan działania przewiduje „dotarcie” do krajów spoza G20, możemy rozsądnie założyć, że wkrótce dołączą do nich inni.

Ci, którzy myślą, że do tego jeszcze daleko, niech pomyślą jeszcze raz. G20 przeprowadzi swój pierwszy przegląd, aby sprawdzić przebieg wdrażania do końca 2025 r.

Nadchodzi era użyteczności, a czasy Dzikiego Zachodu minęły

Pomimo protestów idealistów i anarchistów z obozów BTC i ETH, rzeczywistość bez nich toczy się dalej. Skoordynowane regulacje zawsze miały miejsce. Świat, w którym Changpeng Zhao, Sam Bankman-Fried i Paolo Ardoino mogą działać bezkarnie, nigdy nie trwał długo. Niezależnie od tego, czy kochasz prawo, czy go nienawidzisz, ono istnieje i wypędzi z branży złe jaja.

Podczas gdy niektórym obozom może nie podobać się wiadomość o G20, inni, bardziej praktyczni ludzie, jak Michael Saylor, od dawna wzywali do wprowadzenia regulacji. Saylor, jako doświadczony biznesmen, zdaje sobie sprawę, że właściwe regulacje są kluczem do długoterminowego wzrostu i użyteczności, nawet jeśli nieświadomie poparł BTC niewłaściwego konia.

W końcu największą przeszkodą dla bardzo pożądanego ETF typu spot BTC jest manipulacja, oszustwo i brak odpowiedniego nadzoru na rynku. Liczne odrzucenia ETF jasno pokazują, jakie są problemy, a zasady G20 w pewnym stopniu pomogą je rozwiązać.

Wreszcie po ponad dekadzie potencjał Bitcoina może zostać zrealizowany, a branża może dojrzeć. Dni, w których insiderzy pompowali i rzucali bezwartościowe tokeny na niczego niepodejrzewających spekulantów, prawie minęły, a era mikropłatności, zarządzania danymi w oparciu o blockchain i transakcji peer-to-peer na dużą skalę nadeszła!

Obejrzyj: Regulacja waluty cyfrowej i rola blockchainu BSV

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : All you need to know about the new G20 digital currency regulations – CoinGeek

Author: BitcoinSV.pl
CEO