Crypto Policy Symposium Londyn: Ekonomia narracyjna w złotym wieku oszustw

Częścią tego, co sprawiło, że Sympozjum Polityki kryptograficznej było tak interesujące, nie była liczba mówców, którzy byli samozwańczymi sceptykami kryptograficznymi, ale historia tego, jak tam dotarli.

Było to szczególnie widoczne w sesji Narrative Economics in the Golden Age of Fraud, której głównymi gośćmi byli współautorzy nadchodzącej książki „Łatwe pieniądze” – dziennikarz Jacob Silverman i ekonomista, który został aktorem Ben McKenzie, który prawdopodobnie jest najbardziej znana jako gwiazda „The OC”.

Silverman jest dziennikarzem i autorem, którego kariera koncentruje się na tematach technicznych; niedawno napisał książkę „Warunki korzystania z usługi: media społecznościowe i cena stałego połączenia”. Z drugiej strony, McKenzie ukończył ekonomię, zanim został wciągnięty do show-biznesu, ale jego zainteresowanie gospodarcze zostało pobudzone podczas pandemii, obserwując astronomiczny wzrost zasobów cyfrowych w świadomości publicznej.

„Im dłużej się rozglądałem, tym więcej miałem pytań”, powiedział McKenzie. „W końcu doszedłem do wniosku – stosunkowo szybko – że brzydko pachnie”.

McKenzie współpracował z Silvermanem przy kilku artykułach na temat branży, koncentrując się na wczesnym etapie na tym, jak celebryci otrzymują ogromne sumy pieniędzy na sprzedaż projektów „krypto”, mimo że niewiele wiedzą lub nie przejmują się tym, czym tak naprawdę były te produkty.

„Myślę, że pod pewnymi względami było to niezwykłe” – powiedział McKenzie. „Celebryci sprzedawali produkty, odkąd pojawiły się celebrytki”.

„Są one używane jako sposób na zaznaczenie wśród docelowych odbiorców pewnego stopnia zaufania. Być może mamy dobrą opinię o produkcie, ponieważ kojarzymy pomysły firmy z proponującą go celebrytą. Różnica wynika z mojego rozumienia ekonomii. Te produkty nie były ubezpieczeniem, nie były samochodami, nie były swetrami – były to niezarejestrowane, nielicencjonowane papiery wartościowe – dodał.

Jeden z najbardziej znanych przykładów tej praktyki pochodzi od Kim Kardashian, której zapłacono za podbicie za Ethereum Max w szczycie szumu kryptowalut zeszłego lata.

„To nie jest rada finansowa, ale dzielenie się tym, co moi przyjaciele powiedzieli mi właśnie o tokenie Ethereum Max!” Kardashian powiedział jej 200 milionom obserwujących na Instagramie.

Jej tweet pojawił się na początku ogromnego wzrostu aktywów, ale w ciągu kilku miesięcy stracił ponad 97% swojej wartości. Brytyjski Urząd ds. Postępowania Finansowego (FCA) wydał ostrzeżenie dla inwestorów w związku z promocją tokena, a Kardashian był przedmiotem pozwu cywilnego w Kalifornii w 2021 r. Ale gdzie naprawdę leży wina?

„Ważne jest, aby skupić się na [promotorach], ale ważne jest również, aby zrozumieć kontekst, w którym istnieją. Istnieją tylko dlatego, że firmy kryptograficzne mogą wydać pieniądze, aby zwabić więcej ludzi do kasyn, które zarabiają na wejściu do kasyna. To uderzyło mnie w coś podobnego do MLM lub Ponzi.

Odkąd Silverman i McKenzie zostali partnerami pisarskimi, badali branżę szeroko i pod wieloma kątami. Obaj odwiedzili Salwador pośród niesławnej i tak zwanej „rewolucji bitcoinowej”, która początkowo była reklamowana jako pierwsze duże domino w planach BTC dotyczących dominacji nad światem. Entuzjazm od tego czasu znacznie się ochłodził (choć nie dla autora „rewolucji”, prezydenta Nayiba Bukele), jak odkryli Silverman i McKenzie.

„Kiedy mówimy o krypto, często mówimy o teoriach, czy zamierza to zrobić, czy też to wyzwoli, ale jak to działa w praktyce?” powiedział Silverman.

„W Salwadorze 70% gospodarki było w gotówce. Do niedawna oficjalną walutą był tylko USD – teraz to też bitcoin. Możesz wskazać, ile pieniędzy rząd wydał na projekt i jego problemy techniczne, ale na dole po prostu nie jest to tak szeroko stosowane: ludzie wydają się tego nie chcą, ludzie są podejrzliwi lub nie rozumieją, lub nie mają zasobów, aby korzystać z bitcoina. Na lotniskach mówili: „proszę, żadnych bitcoinów – tylko dolar”.

„Odkryliśmy, że ludzie w większości to ignorowali” – zgodził się McKenzie.

„Myślę, że ważne jest, aby zrozumieć, jakie to zaskakujące. Na pierwszy rzut oka marketing w Salwadorze miał sens. To kraj, w którym jedna czwarta gospodarki to przekazy pieniężne. Jeśli Bitcoin miałby pracować nad przesyłaniem pieniędzy za pomocą tego systemu portfela Chiba i obniżyłoby to koszty, mógłby zmienić grę. Ale wcale tak się nie stało. W rzeczywistości kosztuje to rząd dużo pieniędzy. Miliony wydane na stworzenie tego systemu, który wciąż jest nieprzejrzysty, a ostatecznie szkodzi ich ratingowi kredytowemu i obligacyjnemu.

Ich zaskoczenie wykraczało daleko poza wyraźny kontrast między tym, co obiecano, a tym, co zostało dostarczone na poziomie technicznym. Podczas panelu obaj opowiedzieli o tym, jak ich czas spędzony w Salwadorze ujawnił inny rodzaj kontrastu – między filozofią białej księgi Satoshiego Nakamoto a niepokojącymi faktami w kraju.

„Jedną z innych rzeczy, które moim zdaniem są tak rażące, jest to, że biała księga Satoshiego miała umożliwiać ludziom bezpośrednią transakcję” – wyjaśnił McKenzie. „Waluta peer-to-peer miała demokratyzować finanse. Tam zrobił dokładnie odwrotnie. Tworzą scentralizowany system, którego nikt nie używa, a demokracja jest w drodze do wyjścia w Salwadorze”.

McKenzie powiedział, że Bukele aresztował 50 000 osób z 7-milionowego kraju w ciągu ostatnich czterech lub pięciu miesięcy. Tam spotkali 50-letniego mężczyznę, który został zatrzymany na Bitcoin Beach (planowanym ekosystemie „Bitcoin” w popularnym miejscu wakacyjnym) podczas sprzedaży lodu turystom. Początkowo uwięziony w celi więziennej, w której znajdowało się 80 innych mężczyzn, został zwolniony tylko dlatego, że mieszkająca w okolicy Kanadyjka dowiedziała się o trudnej sytuacji mężczyzny i zaczęła pisać na Twitterze w Bukele.

„Jedną z rzeczy, których się również nauczyliśmy i umocniła nas ta podróż, jest to, że istnieją różne rodzaje wolności. To nie tylko wolność robienia tego, co chcesz, a wolność finansowa nie jest jedynym rodzajem wolności. Ale [w Salwadorze] pewien rodzaj wolności – bitcoin – został narzucony ludziom, a inne rodzaje wolności ulegają erozji”.

„Cała wzniosła rozmowa nie objawiła się jako poprawa w życiu przeciętnego Salwadorczyka. Jeśli już, to uczyniło to bardziej niebezpiecznym i istnieje duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości wydarzy się więcej złych rzeczy” – zgodził się McKenzie.

Autorzy nie musieli jechać aż do Salwadoru, aby to zrealizować. Jednym z największych problemów, niemal fundamentalnych dla obecnej branży aktywów cyfrowych, jest ogromna asymetria informacji między inwestorami z jednej strony a osobami odpowiedzialnymi za platformy kryptograficzne z drugiej.

„Osoby obsługujące te platformy wiedzą, co przyciąga ludzi, dlaczego ludzie otwierają e-maile i wybierają jakąś sprzedaż, okazję lub cokolwiek innego”, powiedział McKenzie.

„Istnieje taki pomysł, że ludzie wkraczają do tej gospodarki jako jednostki o silnej pozycji, suwerenni inwestorzy uzbrojeni w informacje na wolnym rynku, i myślę, że w przypadku wszystkich tych rzeczy jest odwrotnie. Widać to po tym, jak to się rozgrywa – wielu ludzi straciło pieniądze, ludzie, którzy dobrze sobie radzą, którzy nadal to wszystko prowadzą, to inwestorzy VC, wieloryby i wtajemniczeni.

Obejrzyj: prezentacja BSV Global Blockchain Convention, Buzzmint: Elevating NFTs

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : Crypto Policy Symposium London: Narrative economics in the golden age of fraud – CoinGeek



Author: BitcoinSV.pl
CEO