IPv6 i Bitcoin zostały stworzone dla siebie – podczas gdy BTC nie trafia

Ostatnio dużo słyszeliśmy o IPv6 i o tym, jak internetowy protokół komunikacyjny może współpracować z własnym protokołem Bitcoin, aby płatności były bezpieczniejsze, bezpośrednie i prywatne. Pomimo nawału słów o IPv6 i Bitcoin w 2022 roku, nie jest to nowy pomysł. Integracja z IPv6 była częścią planu działania Bitcoina od samego początku, a twórca Bitcoina, dr Craig S. Wright, od dziesięcioleci zachęca użytkowników Internetu do korzystania z IPv6.

IPv6 umożliwia korzystanie z transakcji IP-to-IP

W białej księdze z 2008 r. Satoshi Nakamoto opisał transakcje IP-to-IP jako główny sposób wysyłania płatności za pomocą Bitcoin. Korzystanie z publicznego „adresu Bitcoin” (hash klucza prywatnego) i rozgłaszanie transakcji do całej sieci było metodą drugorzędną na wypadek, gdyby jedna ze stron była w tym czasie offline.

Jednak metoda adresu Bitcoin stała się od tego czasu najbardziej znana i jest obecnie jedynym sposobem wysyłania i odbierania transakcji Bitcoin. Nikt tak naprawdę nie rozumiał celu transakcji IP-to-IP, a pierwotny proces miał luki w zabezpieczeniach. Bez przewidywania i wyobraźni oraz widząc Bitcoin tylko jako sieć uczestników węzłów, a nie przeciętnych użytkowników, programiści BTC Core usunęli tę funkcjonalność z protokołu w 2011 roku. Zrzut ekranu z ich rozmowy w tym czasie (w tym artykule tutaj) pokazał, że nigdy nie rozumiał, dlaczego w ogóle tam był i nie miał zamiaru go naprawiać ani rozwijać.

Jeśli potrzebujesz dalszego potwierdzenia, że ​​BTC to „nie Bitcoin” i podważyło pierwotną wizję Satoshiego Nakamoto, to jest to.

Jednak dr Wright „nigdy nie tracił nadziei, a nChain był zajęty”. Opisał IP-to-IP jako najbardziej wydajny sposób wysyłania transakcji Bitcoin.

Pod koniec 2018 r. opublikował serię artykułów na ten temat i szczegółowo opisał, w jaki sposób IPv6 może w końcu sprawić, że plan transakcji IP-to-IP Bitcoina będzie użyteczny – i jak Bitcoin może w końcu dostarczyć internetowej obietnicy funkcjonalności płatności, wbudowanej na podstawowym poziomie .

Prawdziwy cel transakcji Bitcoin-IP-to-IP powoli staje się oczywisty – jednak dla BTC jest już za późno, ponieważ został usunięty. Umożliwiają to ogromne możliwości przetwarzania danych i skalowalność BSV, a także nowe frameworki SPV (np. LiteClient Toolbox). Nie chodzi tylko o płatności. Wszelkie dane mogą być wymieniane i rejestrowane w łańcuchu bloków, a podmioty decydujące o tym, jakie informacje są udostępniane i komu.

Więcej unikalnych adresów i wbudowane zabezpieczenia

IPv6 ma tutaj dwie duże zalety w porównaniu z IPv4. Chociaż IPv6 istnieje od dziesięcioleci, znaczna część Internetu nadal korzysta ze starego protokołu komunikacyjnego, IPv4. (Jeśli się zastanawiasz, nie ma „IPv5”. Ten numer został pominięty, aby uniknąć pomyłek z protokołem Internet Stream Protocol w wersji 5. Eksperyment nigdy nie opublikowany publicznie.)

Pierwszą zaletą IPv6 jest ta, którą wszyscy znają najlepiej: zamiast 4 miliardów unikalnych adresów (z których 2 miliardy można wykorzystać), IPv6 pozwala na prawie nieskończoną liczbę adresów. 2-4 miliardy adresów IP nie obejmuje nawet światowej populacji, nie mówiąc już o dziesiątkach miliardów dodatkowych urządzeń, które wchodzą w interakcje.

Ludzie i urządzenia nie mogą komunikować się (ani dokonywać transakcji) bezpośrednio ze sobą za pośrednictwem protokołu IPv4, ponieważ muszą udostępniać adresy, zwykle za pośrednictwem NAT (translacji adresów sieciowych), który używa zmodyfikowanych nagłówków do ich identyfikacji. IPv6 dałoby każdemu urządzeniu i osobie na Ziemi unikalny adres, a nawet umożliwiłoby miliardy nowych/alternatywnych. To sprawia, że ​​są w stanie się identyfikować. Ponadto hakerzy nie byliby już w stanie „wywęszyć” luk w zabezpieczeniach, skanując każdy adres IP, ponieważ byłoby ich zbyt wiele.

Mniej znane (ale bardziej interesujące dla dr Wrighta) aspekty protokołu IPv6 to jego wbudowane szyfrowanie i zabezpieczenia. IPv6 sprawia, że ​​IPSec (Internet Protocol Security) jest obowiązkowy, wraz z całym kodem szyfrowania i ma uwierzytelnianie punktu końcowego.

Według Wikipedii, IPv4 „zaprojektowano z kilkoma zabezpieczeniami”, wymagającymi kilku dodatkowych rozwiązań do ochrony ruchu. Przykładami są obecnie przestarzałe SSL (Secure Socket Layer) i TSL (Transport Layer Security), które wykorzystują wadliwe modele certyfikatów bezpieczeństwa i wymagają od programistów dla każdej aplikacji, która ich używa do obsługi bezpieczeństwa i uwierzytelniania. To co najmniej doprowadziło do wielu problemów.

IPv6 ma wbudowane protokoły bezpieczeństwa, takie jak adresy generowane kryptograficznie (CGA, znane również jako „adresy rozszerzone prywatności”), nagłówek uwierzytelniania (AH) i Encapsulating Security Payload (ESP).

Według dr Wrighta umożliwia to zautomatyzowanym maszynom negocjowanie bezpieczeństwa i komunikowanie się ze sobą, a nawet kontrolowanie maszyn bez wiedzy, gdzie się znajdują.

„Możemy mieć system, który jest trudny do znalezienia, nie mówiąc już o hakowaniu” – powiedział.

Dotarcie do grup standardów IPv6

Grupy takie jak IPv6 Forum ciężko pracowały przez ostatnie kilka dekad, aby sfinalizować standardy IPv6 i edukować administratorów, dlaczego muszą je wkrótce wdrożyć. Oczywiście wiąże się to z wieloma pracami związanymi z rekonfiguracją sieci, zarówno przed ekranem, jak i fizycznie ze sprzętem sieciowym, a także uczeniem się, dlatego protokół IPv4 wciąż istnieje.

Wszystko to zmienia się wraz z coraz szerszym zrozumieniem potrzeby i korzyści związanych z IPv6. Dr Wright ostatnio był bardzo aktywny w tym temacie, przemawiając na forach dotyczących standardów i kontaktując się z ich członkami. Jak dotąd odbiór jest bardzo pozytywny, a wpływowi uczestnicy wypowiadali się publicznie na temat tego, jak BSV i IPv6 mogą ze sobą współpracować niemal bezproblemowo, wzmocnione technologiami IoT i coraz szybszymi sieciami bezprzewodowymi 5G/6G.

Jest to możliwe tylko z blockchainem BSV

Jeśli transakcje IPv6 i IP-to-IP Bitcoina stwarzają nowe możliwości integracji blockchain/cyfrowych płatności, dlaczego ten blockchain musi być BSV? Jest kilka powodów.

Pierwszym i najważniejszym jest to, że sieć blockchain musi się skalować — zarówno w celu obsługi ogromnych ilości danych, jak i przy minimalnej stawce opłaty transakcyjnej. Jak dotąd BSV jest jedyną siecią, która osiągnęła te osiągnięcia w znaczący sposób, pozostając jednocześnie solidną i bezpieczną.

Po drugie, wymaga czegoś takiego jak uproszczona weryfikacja płatności Bitcoin (SPV), aby transakcje były szybkie i niezawodne, nawet jeśli jedna ze stron jest offline. Zwykli ludzie nie powinni uruchamiać węzłów wydobywczych ani przechowywać kopii każdej transakcji bitcoinowej, jaką kiedykolwiek dokonano na świecie, tylko po to, by używać bitcoinów.

Ponadto sieć blockchain wymaga solidnych ram, aby każdy programista mógł łatwo wbudować procesy SPV w swoje aplikacje — w celu obsługi uwierzytelniania i przesyłania wiadomości. LitecCient Toolbox umożliwia programistom łatwą integrację SPV z ich aplikacjami.

Wszystko to oznacza, że ​​Bitcoin staje się siecią rzeczywistych użytkowników, a nie siecią węzłów i górników. Użytkownicy ci mogą mieć dodatkową pewność, że ich dane są bezpieczne i pozostają ich własnymi, zamiast „ufać” ich sieciom społecznościowym i innym korporacjom z Doliny Krzemowej. IPv6 to sposób, w jaki ma działać Internet, a BSV z SPV to sposób, w jaki ma działać Bitcoin. To prawie tak, jakby zostały zaprojektowane dla siebie nawzajem – w końcu dr Wright zrobił to celowo w 2008 roku i nadal jest to jedyne rozwiązanie na świecie.

Obejrzyj: prezentacja BSV Global Blockchain Convention, IPv6-bsed 5G/6G, IoT i Blockchain

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : IPv6 and Bitcoin were made for each other—while BTC misses out – CoinGeek



Author: BitcoinSV.pl
CEO