Połączenie w Coinbase wewnętrznego stablecoina, dolara amerykańskiego wywołuje obawy o płynność

Coinbase (NASDAQ: COIN) ma do czynienia z plotkami o płynności po tym, jak walcząca giełda kryptowalut połączyła swój wewnętrzny stablecoin z dolarem amerykańskim w transakcjach online.

To był ciężki tydzień dla całego rynku aktywów cyfrowych, a Coinbase w żaden sposób nie oszczędzono rzezi. Cena akcji giełdy na krótko spadła poniżej 45 USD – rzadko unikając nowego rekordu wszech czasów – w czwartek, po czym zorganizowała niewielki wzrost, aby zamknąć nieco ponad 47 USD (-5,5%). Niemniej jednak jest to dalekie od szczytowego poziomu prawie 400 USD po jego bezpośrednim notowaniu na Nasdaq w kwietniu 2021 roku.

W środę The Intercept poinformował o nowych szczegółach kontrowersyjnej umowy Coinbase o udostępnianiu danych z wydziałem ds. Imigracji i Służby Celnej (ICE) Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA. Umowa trafiła na nagłówki gazet we wrześniu ubiegłego roku, ale warunki kontraktu o wartości 1,37 miliona dolarów pozostały niejasne, dopóki dokument nie został uzyskany przez grupę nadzorującą Tech Inquiry na wniosek ustawy o wolności informacji.

Umowa ujawnia, że ​​ICE ma licencję na używanie Coinbase Tracer (przemianowany Coinbase Analytics) do (między innymi) śledzenia wieloskokowych transakcji przychodzących/wychodzących w BTC, ETH i USDT (Tether), „demiksowania transakcji i analizy transakcji osłoniętych” oraz „historyczne dane śledzenia geograficznego”.

Zastrzeżenie Coinbase Tracer stwierdza, że ​​„pozyskuje informacje ze źródeł publicznych i nie wykorzystuje danych użytkownika Coinbase”. Oficjalne konto Coinbase na Twitterze poszło dalej w czwartek, aby przeciwdziałać rosnącemu alarmowi publicznemu, stwierdzając, że giełda „nie sprzedaje zastrzeżonych danych klientów” i że Tracer miał „wspierać zgodność i pomagać w badaniu przestępstw finansowych”.

Zastrzeżenia dotyczące zgodności nie pasują do bardziej libertariańskich klientów Coinbase, którzy wydają się coraz bardziej zirytowani postrzeganymi ingerencjami w ich działalność online. W 2020 r. Coinbase podpisał czteroletnią umowę przyznającą amerykańskim tajnym służbom dostęp do Coinbase Analytics. Wymiana wcześniej nakłaniała do podobnych ustaleń zarówno z Internal Revenue Service (IRS), jak i Drug Enforcement Administration (DEA).

Dyrektor generalny Coinbase Brian Armstrong powiedział wówczas, że takie transakcje są konieczne, aby odzyskać koszty rozwoju wewnętrznej platformy analitycznej (chociaż giełda była do tego roku szalenie opłacalna).

USDC: To jak prawdziwe pieniądze, ale więcej zabawy

Potencjalnie znacznie bardziej złowieszczy rozwój nastąpił w środę po południu, kiedy Coinbase ogłosił, że platforma „ujednolici księgi zamówień USD i USDC”. W ogłoszeniu dodano, że „książki zamówień USDC zostaną połączone z księgami zamówień USD, aby stworzyć lepsze, bardziej płynne doświadczenie handlowe z głębszą płynnością dla USD i USDC”. USDC (aka USD Coin) to stablecoin emitowany przez Centre, konsorcjum Circle i Coinbase.

Fakt, że Coinbase wrzuca swoje Funbucks do kosza oznaczonego jako „rzeczywiste dolary”, może rzeczywiście zapewnić „bardziej płynne” doświadczenie, jednocześnie wyciągając Coinbase z potencjalnego kryzysu płynności fiducjarnej. Tak jak w przypadku, tak wielu ludzi wycofywało się podczas obecnego krachu kryptowalut, że Armstrong i reszta jego kierownictwa może gorączkowo przeszukiwać poduszki kanapy w poszukiwaniu zabłąkanych dziesięciocentówek, gdy mówimy.

Coinbase mówi, że użytkownicy giełdy „będą mogli wpłacać USD lub USDC, a ich konto zostanie automatycznie zasilone w stosunku 1:1 w USD. Ujednolicone saldo USD można wykorzystać do handlu w księgach zamówień USD lub wypłacić je na USD lub USDC.” Skupienie się na depozytach w tym sformułowaniu 1:1 pozostawia otwartą możliwość, że jeśli USDC straci powiązanie z dolarem – powiedzmy, na przykład, jeśli świat odkryje, że aktywa rezerwowe USDC nie były tym, za co twierdzili – klientami mogą nie być w stanie wypłacić dolarów na zasadzie 1:1.

To nie jest bezczynna troska. Kapitalizacja rynkowa USDC eksplodowała w ciągu ostatnich dwóch lat, wzrastając z zaledwie 4 miliardów dolarów na początku 2021 r. do prawie 56 miliardów obecnie. Przez cały czas Circle odpowiadało na pytania dotyczące rezerw wspierających te monety miesięcznymi „zaświadczeniami”, tylko umiarkowanie bardziej informacyjnymi niż kwartalne raporty o cienkich waflach wydawane przez rywala stablecoin Tether.

Przynajmniej zaświadczenia USDC są dostarczane przez Grant Thornton LLP, stuletnią firmę i jedną z największych grup księgowych w USA, która zwykle nadałaby USDC większą legitymację. Ale począwszy od stycznia, Grant Thornton zrewidował sformułowanie swoich poświadczeń, mówiąc, że konta rezerwowe Circle były „poprawnie określone” na koniec każdego miesiąca na stwierdzenie, że zostały „słusznie określone”.

Toczy się debata na temat znaczenia tej zmiany, a także spekulacje, dlaczego Grant Thornton zdecydował się wprowadzić tę zmianę, kiedy to zrobiła – jeśli w rzeczywistości to księgowi w pierwszej kolejności stosowali nieortodoksyjne „poprawne” sformułowanie.

Nie był to również pierwszy raz, kiedy sformułowanie wokół rezerw USDC zostało poddane ciekawym zmianom. W sierpniu zeszłego roku Coinbase zrewidował swoją stronę USDC od zapewnienia, że ​​każdy USDC jest „wsparty przez dolara amerykańskiego na koncie bankowym” do znacznie mniej konkretnego twierdzenia, że ​​stablecoin był „wsparty przez w pełni zastrzeżone aktywa”.

Uzasadnienia tej gimnastyki językowej przez Coinbase/Circle mogą mieć pewne podstawy w rzeczywistości. Ale jest to rodzaj mrocznej niepewności, którą społeczność finansowa zaczęła kojarzyć ze stablecoinami, szczególnie biorąc pod uwagę wybryki ostatnich kilku miesięcy. Ostatni ruch USDC/USD Coinbase nie złagodzi tych obaw. Ale hej, to po prostu sprawia, że ​​USDC jest bardziej „zabawne” niż nudne stare dolary, prawda?

Jak D-day, tylko że Niemcy wygrywają

Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia, Coinbase musi czuć się jak jeden z nadmuchiwanych worków treningowych tych dzieciaków z namalowanym na nich klaunem. Goldman Sachs obniżył rating Coinbase do „sprzedaj” w poniedziałek, opierając się na swoim przekonaniu, że giełda „będzie musiała znacznie obniżyć swoją bazę kosztową, aby powstrzymać wynikające z tego wypalanie gotówki, gdy aktywność handlu detalicznego wysycha”.

Brak wiary Goldmana nastąpił po zeszłotygodniowej decyzji Moody’s o obniżeniu ratingu kredytowego giełdy, w oparciu o pogląd agencji, że zdolność Coinbase do zaksięgowania zysku pozostanie „kwestionowana” w dającej się przewidzieć przyszłości. W ubiegłym tygodniu również Coinbase rywalizowało z Binance.USA wyeliminowały opłaty transakcyjne na parach handlowych BTC-stablecoin, co jest krokiem, który Coinbase będzie zmuszony do dopasowania, co jeszcze bardziej osłabia jego zdolność do generowania przychodów.

Wszystko to nastąpiło po ogłoszeniu przez Coinbase, że zmniejsza 18% siły roboczej, starając się zrekompensować stratę netto w wysokości 430 milionów dolarów, którą zaksięgowała w pierwszym kwartale 2022 r. Coinbase również walczył z pogłoskami, że firma jest bliska bankructwa. wydarzenie, które może okazać się katastrofalne dla użytkowników detalicznych giełdy.

Co ciekawe, podczas obniżania listy płac w kraju, Coinbase aktywnie zatrudnia w Europie, szukając na kontynencie możliwości rozwoju, które umykają mu w Stanach Zjednoczonych. Coinbase stara się również poprawić swój europejski wizerunek jako giełdy przyjaznej przepisom, o czym świadczą nowe wymagania dotyczące wiedzy o kliencie (KYC), które nakłada na holenderskich klientów, którzy chcą wycofać aktywa z giełdy.

A jednak Coinbase znalazła się wśród firm kryptograficznych, które sprzeciwiały się nowym zobowiązaniom Unii Europejskiej dotyczącym wymogów KYC i przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). Nowe przepisy, w sprawie których osiągnięto wstępne porozumienie w środę, będą wymagać od dostawców usług kryptograficznych zbierania większej ilości danych od klientów i udostępniania ich organom regulacyjnym na żądanie. Zasady wymagają również odpowiedniego KYC w przypadku „niehostowanych” prywatnych portfeli kryptograficznych, które angażują się w transakcje o wartości przekraczającej 1000 EUR z portfelami „hostowanymi” przez giełdę. Oczekuje się, że nowy system wejdzie w życie dopiero w 2024 roku.

Do tego czasu Coinbase prawdopodobnie stworzy super płynne doświadczenie handlowe, wrzucając USDC z dolarami, euro, jenem, juanem, rupiami i rublami do jednej wielkiej egalitarnej puli depozytów. (Wypłaty będą dostępne tylko w kamieniach Rai, a użytkownicy będą odpowiedzialni za koszty wysyłki.)

Obejrzyj: panel BSV Global Blockchain Convention, The Future of Digital Asset Exchanges & Investment

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : Coinbase’s conflation of in-house stablecoin, US dollar sparks liquidity concerns – CoinGeek



Author: BitcoinSV.pl
CEO