Co przeocza rynek walut cyfrowych: patenty na blockchain dla przedsiębiorstw

W tym artykule przyjrzymy się, dlaczego „wojna patentowa” w korporacyjnej przestrzeni blockchain jest tak ważna. I dlaczego większość rynku walut cyfrowych śpi za kierownicą.

Co to jest patent?

Patent to rodzaj ochrony własności intelektualnej (IP). Rządy przyznają patenty wynalazcom lub ich cesjonariuszom. Te patenty muszą być wynalazkami nowatorskimi, użytecznymi i nieoczywistymi.

Proces ubiegania się i uzyskiwania patentu jest złożony i może trwać kilka lat (średnio 22-30 miesięcy) oraz wiele rund negocjacji. Systemy patentowe zapewniają wynalazcom ograniczony czasowo monopol na ich wynalazki. Następnie zachęca się ich do publicznego ujawnienia swoich wyników.

Co się dzieje z patentami w korporacyjnej przestrzeni blockchain?

Przestrzeń blockchain przedsiębiorstwa nagrzewa się od lat wraz z „wyścigiem zbrojeń patentowych”. Konkurenci czekają na tych, którzy mogą najpierw zgłosić najwięcej patentów, a potem czekają i zobaczą, kto jako pierwszy otrzyma ich zgłoszenia.

Na Zachodzie IBM złożył wniosek o ponad 1600 patentów na blockchain, podczas gdy Microsoft złożył wniosek o ponad 500.

Firmy takie jak Huawei, Xiaomi, Alibaba, Tencent i DJI przodują w wyścigu na Wschodzie. W 2019 roku prezydent Xi Jinping twierdził, że technologia poprowadzi kolejną falę cyfrowej transformacji Chin. To dało chińskim rynkom dodatkową siłę ognia, której potrzebowali.

Wszystkie te firmy są zainteresowane ochroną swoich praw własności intelektualnej. Jednak jest jedna firma, o której wciąż nie mówi się wystarczająco dużo: nChain.

Ten nowy zawodnik, w porównaniu do swoich konkurentów, uderza znacznie powyżej swojej wagi. nChain i ich główny naukowiec, dr Craig S. Wright, od samego początku zgłaszali kluczowe patenty w tej dziedzinie.

Pełną listę patentów przyznanych przez nChain można znaleźć tutaj.

Co obejmuje większość z tych patentów?

Zakres wynalazków jest szeroki, ale niektóre z bardziej powszechnych zastosowań obejmują:

Ochrona bezpieczeństwa sieci blockchain
Zarządzanie wykorzystaniem walut cyfrowych
Śledzenie ruchu towarów i produktów
Zabezpieczanie tożsamości cyfrowych
I nie chodzi o ilość patentów, ale także o jakość.

W 2019 r. w Chinach było około 10 000 wniosków patentowych opartych na blockchain. Tylko garstka została nagrodzona. Według Globalnego Autoryzacji Patentowej Blockchain, do 2020 roku na całym świecie przyznano tylko 3924 patenty. Alibaba posiadała największą liczbę przyznanych patentów, a następnie IBM.

Niektóre z ostatnio przyznanych patentów nChain obejmują cały ekosystem Bitcoin od:

NFT → EP3420669B1: Metoda kryptograficzna i system do bezpiecznej ekstrakcji danych z łańcucha bloków
Ethereum ERC721 → GB2561465B: Metoda i system zabezpieczania oprogramowania komputerowego za pomocą rozproszonej tablicy mieszającej i łańcucha bloków
Giełdy „DeFi” → 11182782: Metoda tokenizacji i system implementacji wymian na blockchain
Interesujące będzie więc obserwowanie, jak wyścig patentowy będzie się rozwijał w nadchodzących latach, zwłaszcza biorąc pod uwagę, jak przedsiębiorstwa decydują się na ich egzekwowanie.

Widzimy już egzekwowanie przepisów przez większe firmy, takie jak Nike. Internetowa platforma odsprzedaży rzekomo wykorzystywała logo Nike w StockX NFT (lub „Non-Fungible Token”). Było to pierwsze naruszenie znaku towarowego firmy w przestrzeni NFT.

Dlaczego startupy działające w cyfrowej walucie, DeFi, Web 3 itp. nie pomijają patentów?

Prosta odpowiedź brzmi: większość nie wie, czego nie wie. W branży wciąż kształtują się przepisy i regulacje. Większość startupów „budowała” bez dużej, jeśli w ogóle, należytej staranności. Ale to się zmienia.

Wiele uwagi poświęca się popularnym sieciom, takim jak BTC, ETH (Ethereum), a nawet SOL (Solana). Pomimo swojej popularności, wiele z tych sieci borykało się z problemami ze skalowaniem.

Wyjdź z kąpielą

Większość startupów zajmujących się cyfrową walutą/technologią postrzega patenty jako przeszkadzające, w tym Elon Musk. Ironia polega na tym, że mniejsi gracze, którzy stają się wielcy, tacy jak Coinbase (NASDAQ: COIN), zdają sobie sprawę, że muszą chronić swoje IP.

Więc jeśli jesteś małym graczem, patenty wydają się uciążliwe, a nawet „trollingiem patentowym”. Ale jeśli jesteś większym graczem, wiesz, jak cenne mogą być. Patenty chronią Cię przed innymi (większymi) złymi podmiotami z pewnych branż — złymi podmiotami, którzy byliby bardziej niż szczęśliwi mogąc wykorzystać Twoją ignorancję.

Walka z „patentowymi trollami”

We wrześniu 2020 r. Jack Dorsey z Twittera utworzył Crypto Open Patent Alliance (COPA). Miało to chronić przed dostrzeżonymi zagrożeniami ze strony jednej osoby: dr Craiga Wrighta.

Sojusz COPA obejmuje Twitter’s Square (Block), Coinbase, Kraken, a nawet Facebook (Meta). Niesamowite, jak jedna osoba może zagrozić tak wielu korporacjom, prawda?

Poprzez „zajęcie stanowiska” COPA zasygnalizowała cnotę, że „chronią społeczność”. Ironia polega na tym, że ten skoordynowany atak komercyjny ma na celu powstrzymanie dr Wrighta przed roszczeniem rzeczywistych praw do jego wynalazku.

Dr Wright buduje różne sprawy prawne, aby udowodnić, że podpisywanie kluczy nie jest równoznaczne z tożsamością. Uważa, że ​​samo podpisanie nie powinno wystarczyć do udowodnienia własności Bitcoina, ponieważ Bitcoin nie stoi ponad prawem.

Jeśli użyjesz analogii domu i kluczy, wszyscy wiemy, że kradnąc komuś klucze, nie oznacza to, że jesteś właścicielem domu. Możesz teraz mieć do niego dostęp, ale to kradzież lub włamanie i wejście. Twoja wola do domu jest tym, co pomaga udowodnić własność i tożsamość.

Teraz nie będziemy wchodzić w szczegóły wszystkich innych procesów sądowych. Ale jeśli zwracasz uwagę, postępuj zgodnie z patentami, wygranymi w sprawach sądowych, a zobaczysz Bitcoin jako własność.

Prawa własności, IP jako własność i kradzież waluty cyfrowej

Bitcoin to coś więcej niż cyfrowe złoto; jest to również własność (np. własność intelektualna). Wszyscy wiemy, że własność ma prawa w prawie wszystkich jurysdykcjach na całym świecie. IP to forma własności często stosowana w cyfrowym świecie. Więc jeśli nieruchomość ma prawa, a IP jest własnością, to ktokolwiek stworzył Bitcoin, ma prawo do niej.

Czy ludzie chcą w to wierzyć, to już inna sprawa. Dlatego wszystkie kontrowersje wokół dr Wrighta są interesujące.

Kto ma najwięcej do zyskania, a kto ma najwięcej do stracenia w tym wszystkim? Coinbase, Kraken, Facebook i nie tylko mają żywotny interes w tym, aby Bitcoin nie miał właściciela.

Czemu? Ponieważ pozostawia narrację otwartą na manipulację. Przypomina to sposób, w jaki Kościół katolicki przyjął nauki Jezusa, przekształcił je w zorganizowaną religię, a następnie wykorzystał je do gromadzenia władzy.

Potencjalne rozwiązanie

Jest jedno wyjście dla firm, które chcą się chronić. To jest poprzez wejście do czegoś znanego jako pula patentów IPwe. Ta pula zawiera wiele patentów blockchain firmy nChain.

Bez ochrony wiele startupów może znaleźć się w prawnej batalii w miarę rozwoju. Blockchain dotyczy przyszłości pieniądza. Możesz więc założyć się, że wyścig patentowy będzie nadal się nagrzewał.

Ponieważ rozpatrywanie wniosków patentowych zajmuje tyle lat, dopiero teraz zaczynamy dostrzegać jego wpływ. Wkrótce zobaczymy egzekwowanie.

Obserwując wstrząsy z cyfrową walutą w 2022 r., widzimy efekt domina słabych fundamentów (np. LUNA/TERRA).

Ci, którzy trzymają się podstaw, mogą śmiać się ostatni. A przestrzeń patentową blockchain dla przedsiębiorstw należy bacznie obserwować pośród zamieszania, ponieważ to, co się tam wydarzy, określi, co będzie egzekwowane – i przez kogo – w ciągu najbliższych pięciu lat.

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : What the digital currency market is overlooking: Enterprise blockchain patents – CoinGeek



Author: BitcoinSV.pl
CEO