Indie Greenlights Cyfrowy Rupia i podatki Bitcoin

Indie stały się najnowszym krajem, który ogłosił utworzenie krajowej waluty cyfrowej. Rupia cyfrowa rozpocznie się w roku podatkowym rozpoczynającym się 1 kwietnia, co oznacza, że ​​Indie znacznie wyprzedzają konkurencję pod względem rozwoju waluty cyfrowej.

Największa demokracja na świecie ogłosiła również nowy system podatkowy dla istniejących walut cyfrowych. Odnotowując „fenomenalny wzrost transakcji w walutach cyfrowych”, Indie zdecydowały się na 30% podatek od ich sprzedaży z 1% podatkiem u źródła.

Więcej o nowej indyjskiej rupii cyfrowej

Podczas gdy kraje takie jak USA i Wielka Brytania wciąż zastanawiają się nad wydaniem cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC), kraje takie jak Chiny już uruchomiły swój e-CNY. Ogłoszenie, że Indie wprowadzą swoją cyfrową rupię w kwietniu, oznacza, że ​​będą jedną z pierwszych dużych gospodarek na świecie, które to zrobią.

Indie znacznie wyprzedzają konkurencję i nie powinno to dziwić. System płatności w kraju przeszedł już ogromną transformację cyfrową. United Payments Interface (UPI) umożliwia natychmiastowe płatności w czasie rzeczywistym i jest regulowany przez Indyjski Bank Rezerw (RBI).

Wprowadzenie cyfrowej rupii sprawi, że Indie będą dalej w czołówce, jeśli chodzi o szybkie i wydajne płatności. Indyjska minister finansów Nirmala Sitharaman powiedziała, że ​​zapoczątkuje to tańsze i wydajniejsze zarządzanie walutami. Zrozumiałe jest, że RBI ma na celu wdrożenie wdrażania rupii cyfrowych etapami. Jednym z głównych celów jest zmniejszenie dużej zależności narodu od gotówki.

A co z nowymi indyjskimi podatkami od walut cyfrowych?

Są interesujące i możemy zacząć rozumieć intencje rządu indyjskiego wobec walut cyfrowych, analizując nowe podatki. Oto, co wiemy do tej pory:

Cała sprzedaż walut cyfrowych będzie opodatkowana stawką 30%.
Wszystkie transakcje w walucie cyfrowej będą opodatkowane u źródła w wysokości 1%.
Prezenty w walutach cyfrowych będą opodatkowane. Podatek zostanie nałożony na odbiorcę.
Straty z przeniesienia zasobów cyfrowych nie mogą być kompensowane innymi dochodami.
Z tego możemy wywnioskować kilka rzeczy:

Po pierwsze, i najbardziej oczywiste, indyjscy poborcy podatkowi są zdeterminowani, aby uzyskać swój udział w ogromnej liczbie transakcji walutowych i zysków kapitałowych z ich handlu. Jednak niektórzy spekulują, że Hindusi po prostu przeniosą się na platformy handlowe w innych jurysdykcjach. Zobaczymy, jak rząd indyjski zamierza temu przeciwdziałać. Może zabronią Hindusom korzystania z zagranicznych platform handlowych, które nie wprowadzają podatku?

Po drugie, 1% podatku u źródła wyraźnie zniechęca do korzystania w ogóle z walut cyfrowych. To nie przypadek, że dzieje się to w tym samym czasie, co wprowadzenie krajowej waluty cyfrowej. Powinniśmy się spodziewać, że zobaczymy więcej tego, gdy inne narody wejdą w ich fazę.

Po trzecie, w końcu jest jasne, że Indie nie będą zakazywać walut cyfrowych (na razie). W przeszłości rozważał to, ale oczywiście obliczył, że bardziej opłaca się je opodatkować.

Widać wyraźnie, że władze indyjskie zachęcają do korzystania z ich cyfrowej rupii i zniechęcają do transakcji w innych walutach cyfrowych. Interesujące będzie dowiedzieć się więcej o tym, jak ten podatek będzie nakładany i egzekwowany. Z wcześniejszych wypowiedzi widać, że indyjski bank centralny nie jest fanem walut cyfrowych; wielokrotnie ostrzegali Hindusów przed praniem pieniędzy, finansowaniem terroryzmu i ryzykiem związanym ze zmiennością cen.

Czy CBDC oznaczać będzie śmierć dla walut cyfrowych, takich jak Bitcoin?

Jest mało prawdopodobne, aby wprowadzenie CBDC oznaczało śmierć istniejących walut cyfrowych, takich jak Bitcoin. Każdy kraj poradzi sobie z nimi inaczej. Widzieliśmy już wyraźnie kontrastujące przykłady tego, z Chinami wręcz zakazającymi ich, a Indiami decydującymi się na łagodniejsze podejście poprzez opodatkowanie ich.

Jest jednak jasne, że ponieważ coraz więcej rządów wprowadza cyfrowe waluty narodowe, będą one chętnie zniechęcać do korzystania z alternatyw. Rządy nie lubią tego, czego nie mogą kontrolować, zwłaszcza gdy niektóre prywatne waluty cyfrowe są przesiąknięte kulturami o silnym nastawieniu antyrządowym i antypodatkowym. Możemy oczekiwać, że te waluty będą mocniej uderzone przez rządy (przychodzą mi na myśl BTC i Monero), podczas gdy ci, którzy grają zgodnie z zasadami i mają rzeczywistą użyteczność (BSV), prawdopodobnie będą sobie lepiej radzić w większości krajów.

Krajowe waluty cyfrowe wkrótce przyniosą wiele zmian. Zwiększony pobór podatków w czasie rzeczywistym, szybsze rozliczanie, płynna wymiana walut, możliwość bezpośredniego przekazania „pieniędzy z helikoptera” ludności w czasach kryzysu gospodarczego lub recesji to tylko niektóre ze zmian, jakich możemy się spodziewać.

Jednak przynajmniej na razie raczej nie zabiją walut cyfrowych, takich jak Bitcoin. Oczywiście, niektóre rządy przyjmą twardą postawę, ale otwarte społeczeństwa i demokracje, takie jak Indie, są bardziej skłonne do przyjęcia łagodniejszego podejścia w zgodzie z pragnieniami ludzi. Waluty cyfrowe będą w porządku, ale już wkrótce będą miały dużo zatwierdzonej przez rząd konkurencji na całym świecie.

Obejrzyj: panel CoinGeek w Nowym Jorku, aplikacje rządowe i sektora publicznego na Blockchain

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : India greenlights digital rupee and Bitcoin taxes – CoinGeek



Author: BitcoinSV.pl
CEO