Archiwum artykułów

Biografia Jesse LIVERMORE

19 kwietnia 2021

Ogród danych w łańcuchu bloków Bitcoin (BSV)

W opinii publicznej pozostaje wiele niejasnych rzeczy na temat trwałości danych umieszczanych w łańcuchach bloków. W Internecie istnieje wystarczająco dużo dezinformacji, które uzasadniają potrzebę wyjaśnienia niektórych powszechnych nieporozumień.

Jako dyrektor ds. Produktów i innowacji w TAAL Distributed Information Technologies Inc. (CSE: TAAL | FWB: 9SQ1 | OTC: TAALF), firmie budującej rozwiązania infrastruktury przedsiębiorstwa przy użyciu Bitcoin, chciałbym poruszyć niektóre z często powtarzanych kwestii dotyczących danych w łańcuchu bloków ogólnie, a także konkretnie mówić o trwałości danych w samym łańcuchu bloków Bitcoin (BSV).

Po pierwsze, rozwińmy niektóre z najczęściej podzielanych przekonań na temat danych w łańcuchu bloków:

To jest niezmienne Nie ma kosztów przechowywania To jest usługa publiczna To wszystko są absolutne stwierdzenia cyfrowe. W rzeczywistości wszystkie są częściowo prawdziwe, ale rzeczywistość jest bardziej subtelna, a każda z nich reprezentuje kompromis między kosztem a wygodą.

Omówmy je pojedynczo, podkreślając „3 innowacje Bitcoin”.

Jest niezmienna

Kiedy ludzie to słyszą, od razu myślą, że dane są niezniszczalne. Jest to największe nieporozumienie i prowadzi do wniosku, że danych nigdy nie można usunąć ani utracić, co sugeruje jakąś magiczną trwałość danych. W rzeczywistości wszystkie „niezmienne” oznaczają, że nie można ich zmienić. Oznacza to, że wszelkie zmiany w nim zostaną wykryte, a wszelkie manipulacje można udowodnić. Tak naprawdę oznacza to, że nie można tego potajemnie zmienić, nie będąc zauważonym. Niezmienność nie ma nic wspólnego z samymi danymi, ale z integralnością danych – czymś, co jest o wiele ważniejsze.

Przechowywanie danych w sposób nadmiarowy jest bezużyteczne, jeśli nie ma możliwości zapewnienia, że ​​przechowywane dane są wierne oryginalnej wersji. Problem z większością dzisiejszych systemów przechowywania danych polega na tym, że chociaż są one bardzo dobre w zapewnianiu nadmiarowego przechowywania danych, zmniejszając w ten sposób ryzyko ich trwałej utraty, nie ma sposobu (przed pojawieniem się Bitcoin), aby zapewnić, że kopie danych były ważne i zgodne z oryginałem.

Znaczniki czasu można zmieniać. Rekordy można zmieniać. Wszystko sprowadza się do tego, komu możesz zaufać. Czy ufasz swojemu dostawcy pamięci w chmurze? A co jeśli zostały zhakowane?

Bitcoin (BSV) rozwiązał ten problem, publikując publiczny zapis i sygnaturę czasową danych. Przechowywanie odcisków palców jest zatem wystarczające do określenia, która kopia jest oryginałem. W połączeniu z bezpośrednią integracją z systemem podpisu cyfrowego [1], nagle zmiany w danych można przypisać podmiotom prawnym, a tym samym umożliwić odpowiedzialność prawną. To jest techniczna innowacja Bitcoina.

Nie ma kosztów przechowywania

Podczas gdy poprzednie błędne przekonanie jest zdecydowanie najbardziej rozpowszechnione, pogląd, że koszty przechowywania są zasadniczo bezpłatne, jest jednym z najbardziej istotnych z punktu widzenia sprawienia, że ​​firmy, które opierają się na łańcuchu bloków, zejdą na ścieżkę nieporozumień i zamieszania. Błędne jest przekonanie, że raz zapisane dane są skutecznie przechowywane na zawsze i za darmo „przez sieć”. Nie o to chodzi. Tylko dlatego, że wydaje się, że tak jest dzisiaj, w opinii użytkowników ze względu na obecną ekonomię, nie ma powodu, aby sądzić, że tak będzie w przyszłości.

Ci, którzy fałszywie w to wierzą, myślą, że blockchain jest zamiennikiem usługi takiej jak Dropbox, Google Drive czy Flickr. To jest dalekie od prawdy. Po pierwsze, dane w łańcuchu bloków są publiczne, dlatego nawet zaszyfrowane pliki są zagrożone. Każdy kryptograf powie ci, że szyfrowanie nie jest nieomylne i jest tylko kwestią czasu, kiedy większość schematów szyfrowania zostanie złamana brutalną siłą, jeśli tylko dostaniesz wystarczająco dużo czasu.

Kiedy coś jest publikowane publicznie, można założyć, że czas, jaki haker ma do swojej dyspozycji, aby brutalnie wymusić zaszyfrowany plik, jest nieskończony. W ten sposób możesz założyć, że Twoje dane zostaną ostatecznie odszyfrowane i zagrożone. Po drugie, założenie, że nie ma żadnych kosztów przechowywania, oznacza założenie, że będziesz mógł pobierać informacje z „sieci” w nieskończoność. To nie jest prawda. Nie ma „sieci”, są tylko pojedyncze węzły i takie, które przechowują blockchain.

Obecnie istnieje wiele bezpłatnych narzędzi do pobierania danych [2], które umożliwiają przechowywanie, przeglądanie i „przeglądanie” danych w łańcuchu bloków, który można podwoić jako usługę pobierania danych. Ale ostatecznie dostępne będą spersonalizowane firmy i usługi, które będą udostępniać dane przechowywane w łańcuchu bloków przy większej przepustowości za uiszczoną opłatą.

Jedyną rzeczą, której zawsze możemy być pewni, jest to, że wolny rynek jest ostateczną siłą, która zapewnia, że ​​jeśli istnieje popyt, zostanie on zaspokojony za opłatą. Dlaczego nie mamy dzisiaj tych usług? Po prostu dlatego, że obciążenie magazynem wszystkich danych w łańcuchu bloków nie stało się jeszcze na tyle narzucające, aby zmusić węzły (górników) w sieci do usunięcia danych w łańcuchu bloków ze zużytych starych transakcji.

Moment, w którym zaczyna się to dziać, jest uwarunkowany ekonomicznie i trudny do przewidzenia, ponieważ zależy od ilości przechowywanych danych, a także kosztów operacyjnych i marż przedsiębiorstw i podmiotów prowadzących węzeł. Jedno jest pewne, jeśli nie płacisz węzłowi za przechowywanie danych, będziesz musiał zadowolić się faktem, że być może będziesz musiał odzyskać je z jakiegoś wolnego łącza i wolnego źródła. Jednej rzeczy nauczyło mnie 14 lat spędzonych na Wall Street (i Roberta A. Heinleina) [3], a mianowicie: „Nie ma czegoś takiego jak darmowy obiad”. Ale deweloperzy mogą zapytać, czy w ogóle możliwe jest usunięcie danych z łańcucha bloków? Czy nie naruszyłoby to integralności łańcucha bloków? volume_upcontent_copysharestar_border

Oczywiście, że to możliwe. Szczegóły, które są poza zakresem dla celów tego artykułu, ponieważ mają charakter techniczny, ale krótko mówiąc, zazwyczaj obejmują po prostu odrzucenie starych transakcji, które są zużyte, i nieprzechowywanie żadnych niewykorzystanych wyników.

Pod koniec dnia, technicznie rzecz biorąc, węzły wydobywcze nie muszą przechowywać żadnych transakcji po sprawdzeniu bloku, w którym się znajdują. Muszą jedynie przechowywać wystarczającą ilość informacji w celu walidacji nowych transakcji przychodzących.

Większość ludzi uważa, że ​​oznacza to utrzymywanie aktualnej listy UTXO (niewydanych wyników), ale nawet z tego wymogu można zrezygnować, jeśli portfele mają zapewniać wyjścia, które chcą wydać, wraz z dowodem Merkle, który pokazuje, że są to prawidłowe wyjścia.

Prace nad tym już trwają z nowszymi portfelami, które wdrażają właściwą metodę weryfikacji płatności SPV. Wystarczy powiedzieć, że węzły wydobywcze mogą podjąć odpowiednie środki, tak aby miały minimalne wymagania dotyczące przechowywania. Ostatecznie, tak jak zadanie haszowania zostało zlecone na zewnątrz do haszowania centrów danych, węzły zlecą przechowywanie danych w technologii blockchain innym podmiotom, których rolą będzie obsługa historycznych danych blockchain.

I to będzie początek detalicznych „zweryfikowanych” usług pamięci masowej, które rzeczywiście mogą konkurować z Dropbox i Google Drive. Chociaż jest bardzo prawdopodobne, że dane będą dostępne gdzieś od kogoś, biorąc pod uwagę, że jest to sieć publiczna, ekonomicznym kompromisem z nie płacenia za dane historyczne jest to, że szybkość, z jaką będziesz w stanie je odzyskać, jest powolna. Ponieważ coraz więcej cennych danych jest udostępnianych online, pojawi się zapotrzebowanie na szerokopasmowy dostęp do historycznych danych blockchain.

Nie jest już kwestia tego, czy Twoje dane tam są, ale kwestia tego, jak szybko możesz uzyskać do nich dostęp. Jeśli potrzebny jest szybki dostęp, będzie musiał być specjalnie zabezpieczony kosztem. Węzły wydobywcze sieci będą koncentrować się wyłącznie na skutecznej walidacji, obliczeniach i sekwencjonowaniu transakcji w bloki. Dzięki temu niewidzialna ręka wolnego rynku może wkroczyć do rozwiązania wszelkich potrzebnych wymagań związanych z obsługą potrzebnej infrastruktury sieciowej. To jest ekonomiczna innowacja Bitcoina (BSV). volume_upcontent_copysharestar_border

Oczywiście, że to możliwe. Szczegóły, które są poza zakresem dla celów tego artykułu, ponieważ mają charakter techniczny, ale krótko mówiąc, zazwyczaj obejmują po prostu odrzucenie starych transakcji, które są zużyte, i nieprzechowywanie żadnych niewykorzystanych wyników. Pod koniec dnia, technicznie rzecz biorąc, węzły wydobywcze nie muszą przechowywać żadnych transakcji po sprawdzeniu bloku, w którym się znajdują. Muszą jedynie przechowywać wystarczającą ilość informacji w celu walidacji nowych transakcji przychodzących. Większość ludzi uważa, że ​​oznacza to utrzymywanie aktualnej listy UTXO (niewydanych wyników), ale nawet z tego wymogu można zrezygnować, jeśli portfele mają zapewniać wyjścia, które chcą wydać, wraz z dowodem Merkle, który pokazuje, że są to prawidłowe wyjścia. Prace nad tym już trwają z nowszymi portfelami, które wdrażają właściwą metodę weryfikacji płatności SPV. Wystarczy powiedzieć, że węzły wydobywcze mogą podjąć odpowiednie środki, tak aby miały minimalne wymagania dotyczące przechowywania. Ostatecznie, tak jak zadanie haszowania zostało zlecone na zewnątrz do haszowania centrów danych, węzły zlecą przechowywanie danych w technologii blockchain innym podmiotom, których rolą będzie obsługa historycznych danych blockchain. I to będzie początek detalicznych „zweryfikowanych” usług pamięci masowej, które rzeczywiście mogą konkurować z Dropbox i Google Drive. Chociaż jest bardzo prawdopodobne, że dane będą dostępne gdzieś od kogoś, biorąc pod uwagę, że jest to sieć publiczna, ekonomicznym kompromisem z nie płacenia za dane historyczne jest to, że szybkość, z jaką będziesz w stanie je odzyskać, jest powolna. Ponieważ coraz więcej cennych danych jest udostępnianych online, pojawi się zapotrzebowanie na szerokopasmowy dostęp do historycznych danych blockchain. Nie jest już kwestia tego, czy Twoje dane tam są, ale kwestia tego, jak szybko możesz uzyskać do nich dostęp. Jeśli potrzebny jest szybki dostęp, będzie musiał być specjalnie zabezpieczony kosztem. Węzły wydobywcze sieci będą koncentrować się wyłącznie na skutecznej walidacji, obliczeniach i sekwencjonowaniu transakcji w bloki. Dzięki temu niewidzialna ręka wolnego rynku może wkroczyć do rozwiązania wszelkich potrzebnych wymagań związanych z obsługą potrzebnej infrastruktury sieciowej. To jest ekonomiczna innowacja Bitcoina.

To jest usługa publiczna Jest to klasyczne przekonanie kolektywistów, że jeśli istnieje dobra usługa, musi być wykonana za darmo. Po prostu tak nie jest w przypadku Bitcoin.

Bitcoin został zaprojektowany zarówno jako system ekonomiczny, jak i techniczny, i opiera się na zachętach ekonomicznych wszystkich stron, aby system działał i pozostawał bezpieczny.

Magazyn Blockchain nie jest magazynem publicznym. Będzie to usługa, która będzie miała podmioty gospodarcze, które będą świadczyć płatne usługi w celu wyszukiwania danych. Płacenie za pobieranie danych jest dziś czymś, co brzmi obco dla większości ludzi, ale dzieje się tak dlatego, że dorastaliśmy w czasach, w których narodził się internet, a wkrótce po nim powstał jego pierwszy model monetyzacji.

Ten model, który można dziś uznać za największy problem dotyczący prywatności, polega na tym, że zarabiano na internecie poprzez sprzedaż danych indywidualnych użytkowników. Prawdopodobnie wiele razy słyszałeś, że Facebook nie jest darmowy, sprzedaje Twoje dane, aby zarabiać (bardzo, bardzo dobrze!) Na swojej platformie. Podobnie, wyszukiwania w Google nie są darmowe, strony internetowe nie są darmowe, informacje nie są darmowe [4]. Mogło to być pierwotnie, we wczesnych latach internetu i sieci World Wide Web (czy ludzie nadal używają tego terminu?), Ale przestało być bezpłatne po tym, jak platformy takie jak Amazon, Google, AdSense używały internetowych plików cookie, aby zezwalać na dane zbierane z przeglądarki i przesyłane z powrotem do przeglądanej witryny.

Przestał być darmowy, ponieważ upadek Compuserve i AOL położył kres „modelowi subskrypcji” internetu. Od tego czasu internet coraz bardziej wkracza w twoją prywatność i zaczął zbierać jak najwięcej danych, aby skategoryzować twoje nawyki, hobby i zainteresowania, aby można było je sprzedać reklamodawcom za dużo i dużo pieniędzy.

Cały przedmiot studiów informatycznych, zwany „nauką o danych”, został wymyślony wyłącznie po to, aby wyszkolić ekspertów matematyków i statystyków do analizowania petabajtów danych, które świat bezpłatnie dostarczał dostawcom platform internetowych. Stałeś się produktem. Więc nie, surfowanie po sieci nie jest darmowe. Nie było od ponad 20 lat. Ale co to ma wspólnego z Bitcoinem i łańcuchami bloków? Cóż, jednym z rozwiązań tej plagi ery informacyjnej jest Bitcoin, możemy postawić ten model na głowie. Moglibyśmy, gdybyśmy mieli technologię, reklamodawcy płacili bezpośrednio właścicielom danych za gromadzenie ich danych.

Moglibyśmy poprosić użytkowników wyszukiwarki internetowej, aby płacili operatorom za każde przeprowadzone przez nią wyszukiwanie. Moglibyśmy żądać, aby każda witryna była opłacana za każdą stronę wyświetlaną w przeglądarce internetowej. Moglibyśmy nawet mieć każdy routowany pakiet IP, który płaciłby routerowi za usługę routingu.

Gdyby tylko to było możliwe, nie mielibyśmy platform do zbierania danych w Internecie, takich jak Facebook, które musiałyby kraść nasze informacje. Nie musielibyśmy tolerować reklam w naszych witrynach internetowych ani zaśmiecać przeglądania stron internetowych. Ale problemem w przeszłości były mikropłatności. Ile kosztowałoby wczytanie strony? Ile powinno kosztować wyszukiwanie w sieci? Albo ile powinno płacić oglądanie reklamy? Z pewnością są to wartości mniejsze niż 1 cent, a jak można zapłacić routerowi 0,0001 centa za skierowanie pakietu?

Problem polega na tym, że nasze obecne narzędzia handlu elektronicznego, jakim są karty kredytowe, uniemożliwiają takie transakcje mikropłatności. Koszt samych szyn płatniczych kosztuje więcej niż kwota transakcji. Ale w przyszłości, być może już niedługo, ludzie zrozumieją potrzebę i korzyści wynikające z tej internetowej rewolucji. Przejście z modelu kradzieży i sprzedaży danych na model mikropłatności za dane i usługi. W tym kontekście widać wyraźnie, że płacenie za początkowe „przechowywanie” danych w łańcuchu bloków to tylko koszt oznaczania czasu i walidacji danych (rejestracja danych).

Koszt ciągłego przechowywania zostanie opłacony w momencie, gdy będziesz chciał odzyskać dane, i za każdym razem, gdy to zrobisz. Firmy, które przechowują archiwalne dane blockchain, pojawią się i będą pobierać opłatę za odzyskanie danych, które każdy sobie życzy. Nie będzie to oznaczać, że model subskrypcji na przechowywanie danych, z którego korzysta Dropbox, zostanie wyparty, a jedynie, że nie będzie to jedyny sposób, w jaki można płacić za przechowywanie danych. Chociaż Twoje dane najprawdopodobniej zawsze będą gdzieś przechowywane, biorąc pod uwagę, że transakcje są publicznie transmitowane, jeśli chcesz mieć jakiekolwiek gwarancje dotyczące tego, jak i kiedy możesz uzyskać do nich dostęp, możesz chcieć zapłacić komuś za gwarancję ich obsługi.

Dostęp do danych może być bezpłatny i powolny lub płatny i szybki. To komercyjna innowacja Bitcoina. Podsumowując:

1. Dane Bitcoin można usunąć i można je utracić, jeśli nie płacisz komuś za jawne ich przechowywanie. To powiedziawszy, ze względu na zachęty komercyjne wprowadzone przez trzecią innowację Bitcoin oraz fakt, że wszystkie dane są publiczne, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że ktoś tam będzie miał Twoje dane i będzie bardziej niż chętny podać go w przyszłości za opłatą za mikropłatę. Kiedy i za jaką cenę będzie zależeć od sił rynkowych.

2. Istnieją koszty przechowywania danych w łańcuchu bloków, które będą ponoszone przez tych, którzy chcą zachować dane w nadziei, że będą w stanie zarabiać na ich obsłudze w przyszłości dzięki gospodarce mikropłatności. Ta usługa nie musi być świadczona przez węzły wydobywcze, ale może być.

3. Blockchain jest publicznie dostępnym zasobem, ale tylko dlatego, że jest publicznie dostępny, nie oznacza, że ​​usługi wyszukiwania danych będą bezpłatne. Nie ma bezpłatnej usługi publicznej. Tylko bezpłatna publiczna okazja, aby zbudować swój biznes w nadchodzącej gospodarce mikropłatności. To, że obecnie nie ma firm, które zapewniają te gwarancje trwałości danych, nie oznacza, że ​​nie będzie ich w przyszłości, ponieważ wolny rynek pozwala na specjalizację usług.

Krótko mówiąc, Bitcoin (BSV) to jak posiadanie dużego publicznego podwórka, z którego każdy może korzystać do własnych celów. Możesz pozwolić mu zarosnąć chwastami, zostawić na nim stare zepsute pralki i zużyte opony lub pozwolić psu sąsiada używać go jako toalety publicznej.

Alternatywnie możesz go użyć do uprawy warzyw na żywność, zamienić go w ogród, w którym hodujesz kwiaty na sprzedaż i sadzonki w przyszłe choinki. Lub możesz po prostu przyciąć żywopłoty i krzewy i przekształcić go w piękny labirynt z żywopłotu i pobierać od ludzi opłatę za wstęp. To zależy od Ciebie.

Ale jedno jest pewne, jeśli używasz go do przechowywania śmieci, nie oczekuj, że ktoś zapłaci Ci za odwiedzenie Twojego zakątka podwórka!

Uwagi techniczne dotyczące przycinania łańcucha bloków: za. Jeśli przechowujesz dane w niewykorzystanych wyjściach w łańcuchu bloków (umieszczając dane często w OP_FALSE OP_RETURN), nie oczekuj, że węzły wydobywcze będą miały je przez jakiś czas po potwierdzeniu bloku. Węzły wydobywcze mogą natychmiast usuwać te transakcje. W rzeczywistości mogą trzymać je w pobliżu przez jakiś czas, ale nie powinno to być oczekiwaniem.

Jeśli przechowujesz dane w wydawanych danych wyjściowych (OP_PUSHDATA), możesz oczekiwać, że węzły wydobywcze będą miały dane, ale nadal nie są one zobowiązane do ich dostarczania. Obsługa danych nie jest sprawą węzła sieci. Technicznie rzecz biorąc, węzły potrzebują tylko informacji niezbędnych do zweryfikowania kolejnych wydatków na dane wyjściowe, a OP_PUSHDATA, po którym następuje OP_DROP, będąc częścią skryptu odblokowującego, nie jest wymagane do sprawdzenia transakcji.

Niektóre węzły wydobywcze mogą przechowywać dane w ramach oferty usług danych archiwalnych. Oczekuj, że tego typu pamięć masowa będzie wiązać się z wyższą opłatą transakcyjną niż normalna, ze względu na fakt, że sieć musi przechowywać ją w sposób ciągły. (Chociaż węzły mogą nadal zdecydować się na outsourcing przechowywania). do.

Jeśli myślisz o budowaniu biznesu opartego na danych na blockchain, powinieneś zaplanować przechowywanie danych samodzielnie lub zawrzeć umowę ze stroną, która będzie je dla Ciebie przechowywać, jeśli chcesz mieć możliwość pobierania transakcji z łańcucha blokowego.

Wielu darmowych eksploratorów bloków już obsługuje infrastrukturę. Być może powinieneś podejść do nich z gotówką i poprosić o zagwarantowanie przechowywania Twoich danych. W takiej sytuacji oznaczanie danych tagami byłoby dobrą strategią. Jeden z takich schematów indeksowania można znaleźć w protokole Metanet.

Z tego powodu BTC z Segregated Witness lub oddzielenie podpisów cyfrowych od łańcucha blokowego przerywa to prawne powiązanie ze zmianami w łańcuchu bloków, przez co BTC nie jest w stanie zapewnić tej gwarancji.

Whatsonchain.com blockchair.com bitpost.app

TANSTAAFL, Księżyc jest surową mistrzynią, Robert Heinlein, 1966

Nie w sensie „darmowego piwa”, jak mógłby powiedzieć Stallman

Autor : BitcoinSV.pl

Źródło : https://coingeek.com/data-gardening-on-bitcoin-blockchain/